- poboru wód,
- składowania odpadów – w tym wypadku obowiązek ponoszenia opłat ma zazwyczaj zarządzający składowiskiem odpadów, a nie przedsiębiorca, który je wytwarza. Natomiast drugi egzemplarz wykazu trzeba przesłać właściwemu wójtowi, burmistrzowi albo prezydentowi miasta, a nie wojewódzkiemu inspektorowi.
Opłatę wnosi się na rachunek urzędu marszałkowskiego właściwego ze względu na miejsce korzystania ze środowiska. Czasem nie jest to jeden urząd. Jeżeli zakłady znajdują się w różnych województwach, to opłaty za gazy i pyły ze źródeł stacjonarnych (np. kotłowni) trzeba uiścić w tych województwach, w których źródła te się znajdują (niekoniecznie tam, gdzie jest siedziba firmy). Taka sama zasada obowiązuje przy opłatach za odpady, pobór wód czy odprowadzanie ścieków. Jeżeli przedsiębiorca ma pojazdy, to opłaty za wprowadzanie gazów i pyłów do powietrza wnosi na rachunek urzędu zgodnie z miejscem rejestracji firmy. Płaci nie tylko za spaliny z aut należących do firmy, ale i do pracowników czy właściciela, jeżeli faktury na paliwo były wystawione na firmę.
Przedsiębiorcy wypełniają formularze sprawozdań zgodnie z rozporządzeniem o wzorach wykazów zawierających informacje i dane o zakresie korzystania ze środowiska oraz o wysokości należnych opłat i o sposobie przedstawiania tych informacji i danych (DzU z 2005 r. nr 252, poz. 2128). Są to takie same druki, na jakich rozliczali się przed pół rokiem. Mogą je pobrać ze stron internetowych urzędów marszałkowskich. Dane wpisują przy tym tylko w te tabele, które ich dotyczą.
400 zł wynosi kwota graniczna opłaty środowiskowej za pierwsze półrocze 2008 r., powyżej której trzeba ją przekazać marszałkowi województwa
Natomiast stawki opłat są nowe. Część z nich znajduje się w obwieszczeniu ministra środowiska z 20 września 2007 r. (MP nr 68, poz. 754), a część dotycząca odpadów w nowelizacji rozporządzenia w sprawie opłat za korzystanie ze środowiska (DzU z 2007 r. nr 106, poz. 723). Szerzej na ten temat w tekście „Czas złożyć wykazy i uiścić opłaty za korzystanie ze środowiska”.