Niektórzy eksperci wskazywali jednak na art. 954 k.p.c., regulujący postępowanie egzekucyjne, z którego wynika, że gmina oraz urząd skarbowy miejsca położenia nieruchomości powinny najpóźniej w terminie licytacji zgłosić zestawienie podatków i innych danin publicznych należnych na dzień licytacji, gdyż inaczej utracą prawo dochodzenia zaległych świadczeń od nabywcy. Twierdzili, że z brzmienia tego właśnie przepisu można wyciągnąć wniosek, że nabywca nieruchomości może odpowiadać za zaległości podatkowe na podstawie art. 112 ordynacji podatkowej.
Na stronach internetowych Ministerstwa Finansów możemy jednak znaleźć korzystne dla podatników interpretacje organów podatkowych. Uznają one, że na podstawie art. 313 § 2 puin można twierdzić, iż „nabycie nieruchomości od przedsiębiorstwa znajdującego się w stanie upadłości, w drodze przetargu organizowanego przez syndyka, skutkuje nabyciem nieruchomości w stanie wolnym od obciążeń, w konsekwencji czego nabywca nie odpowiada za zobowiązania przedsiębiorstwa znajdującego się w stanie upadłości. (...) Nabywca nie ponosi odpowiedzialności za zaległości podatkowe, bowiem (...) przepisy ustawy Ordynacja podatkowa o odpowiedzialności nabywcy za zaległości podatkowe zbywcy nie mają zastosowania” (tak Pierwszy Urząd Skarbowy w Kielcach w piśmie z 2 marca 2007 r., OG/005/190/PD I/423-9/2006, podobnie Drugi Mazowiecki Urząd Skarbowy w Warszawie w piśmie z 14 października 2005 r., 1472/DEG/ RPO-199/05/ BRB).
Dariusz Malinowski
Kwestia, czy nabywca nieruchomości w postępowaniu upadłościowym ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 112 ordynacji podatkowej, może budzić wątpliwości. Zasadniczo nie powinna ona wchodzić w grę, skoro nabycie nieruchomości w postępowaniu egzekucyjnym traktuje się tak, jakby było nabyciem pierwotnym. Niemniej, ze względu na niejasne relacje między prawem upadłościowym i naprawczym a przywołanym przepisem ordynacji podatkowej, warto przed zakupem zwrócić się do urzędu skarbowego o wydanie zaświadczenia o wysokości zaległości podatkowych zbywającego. Urząd określa w nim wysokość zaległości, a także innych należności zbywającego, za które odpowiedzialność może ponosić nabywca, znanych na dzień wydania zaświadczenia. Posiadacz zaświadczenia nie odpowiada za te zaległości podatkowe zbywcy, których w zaświadczeniu nie wykazano (art. 112 § 7 ordynacji podatkowej). Z tym że jeśli między dniem nabycia składnika majątku (innego niż przedsiębiorstwo lub jego część) a dniem uzyskania zaświadczenia upłyną trzy dni, będzie odpowiadał za zaległości i inne należności powstałe po dniu wydania zaświadczenia, a przed dniem nabycia. Jeżeli zaświadczenie stwierdza, że zbywca nie ma zaległości, sytuacja jest jasna, a nabywca korzysta z ochrony. Jeśli zostaną w nim wykazane jakieś zaległości, można zwrócić się z wnioskiem o indywidualną interpretację przepisów, która wyjaśni, czy ma do nich zastosowanie art. 112 ordynacji podatkowej.
W piśmie Pomorskiego Urzędu Skarbowego czytamy: