Banki zadowalają się stosunkowo niskim wkładem własnym klienta; może wynosić 10 – 15 proc. wartości inwestycji. Na ogół nie ma prowizji za wcześniejszą spłatę kredytu. Z kolei przy kredytach pomostowych prowizja nie jest pobierana za opóźnienie w spłacie, jeżeli jest to wynik poślizgu w przekazywaniu dotacji. Możliwa jest karencja w spłacie kapitału (rok – dwa lata). Maksymalny okres kredytowania, w zależności od banku, wynosi od ośmiu do 15 lat.
[b]Choć ze statystyk wynika, że kredyty unijne są dobrze spłacane, banki wymagają zabezpieczeń.[/b]
Oprócz typowych przy realizacji projektów unijnych występują dwa dodatkowe: przelew wierzytelności z tytułu prawa do dofinansowania oraz poręczenie lub gwarancja z Funduszu Poręczeń Unijnych (został on stworzony po to, by ułatwiać beneficjentom funduszy unijnych dostęp do finansowania zewnętrznego).
Proces finansowania inwestycji zaczyna się od wystawienia przez bank promesy udzielenia kredytu. Jest to dokument potwierdzający gotowość banku do finansowania danej inwestycji. Nie zawsze jest wymagany, ale dołączony do wniosku o dotację sprawia, że planowana inwestycja staje się bardziej wiarygodna. W niektórych programach pomocowych promesa zapewnia dodatkowe punkty podczas oceny merytorycznej wniosku.
Żeby zdążyć ze złożeniem wniosku o wsparcie unijne, należy odpowiednio wcześnie wystąpić do banku o wydanie promesy lub udzielenie kredytu. Na zbadanie kondycji finansowej firmy oraz efektywność projektu bank potrzebuje co najmniej kilku tygodni.
[ramka][srodtytul]Co proponują przedsiębiorcom różne instytucje finansowe[/srodtytul]