Większe ulgi podatkowe dla innowacyjnych firm i ułatwienia transferu wiedzy z uczelni na rynek – to podstawowe założenia przyjętego we wtorek przez rząd pakietu zmian w różnych ustawach. Pomysły te są obliczone na promocję nowoczesnych technologii i patentów.
Zmiany podatkowe byłyby rozwinięciem dzisiejszego systemu ulg innowacyjnych, uchwalonych w 2015 r. z inicjatywy prezydenta Bronisława Komorowskiego i obowiązujących od początku 2016 r. Obecny rząd chce podnieść limity odliczania od podstawy opodatkowania wydatków na działalność badawczo-rozwojową. Małe i średnie firmy będą mogły odliczyć aż 50 proc. takich wydatków (dotychczas 10–30 proc.). Niezależnie od wielkości firmy będzie można odliczyć połowę kwot wydawanych na wynagrodzenia pracowników zajmujących się innowacjami (dotychczas 30 proc.). Małe i średnie przedsiębiorstwa zyskają też możliwość odliczania wydatków na postępowanie w Urzędzie Patentowym i obsługę prawną związaną z uzyskaniem patentu. Wydłużono też z trzech do sześciu lat okres, w którym przedsiębiorca może odliczyć koszty poniesione na działalność badawczo-rozwojową.