Tak wynika z wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 sierpnia 2014 r. (III AUa 2207/13).
Ubezpieczony od 1979 r. był zatrudniony w spółdzielni mieszkaniowej. W listopadzie 2012 r. i w styczniu 2013 r. spółdzielnia wystawiła mu świadectwo wykonywania pracy w szczególnych warunkach. Zaświadczyła w nim, że w okresie zatrudnienia od 2 maja 1979 r. do 31 grudnia 1998 r. stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał pracę „kontrola międzyoperacyjna, kontrola jakości produkcji i usług oraz dozór inżynieryjno-techniczny prac nie zautomatyzowanych palaczy kotłów wodnych typu przemysłowego" na stanowisku mistrza i zastępcy kierownika działu gospodarki zasobami mieszkaniowymi.
Mimo wystawienia przez pracodawcę świadectwa pracy w szczególnych warunkach ZUS odmówił prawa do emerytury, uznając, że pracownik nie udowodnił 15 lat pracy w warunkach szczególnych. Wnioskodawca odwołał się od decyzji, ale sąd okręgowy podzielił stanowisko organu rentowego. Wskazał, że świadectwo pracy w warunkach szczególnych wydane przez pracodawcę stanowi jedynie domniemanie i podstawę do przyjęcia, że okres pracy w nim podany jest okresem pracy w warunkach szczególnych. Jednak samo posiadanie świadectwa pracy potwierdzającego wykonywanie zatrudnienia w warunkach szczególnych nie wiąże ZUS i nie przesądza automatycznie o przyznaniu świadczenia na podstawie art. 32 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Wnioskodawca nie zgodził się z takim stanowiskiem sądu i wniósł apelację od wyroku.
Sąd apelacyjny uznał, że rozstrzygnięcie sądu I instancji odpowiada prawu. W jego ocenie nawet jeżeli pracodawca uznał pracę na danym stanowisku za wykonywaną w szczególnych warunkach, taki pracownik może nie otrzymać wcześniejszej emerytury. ZUS jej odmówi, gdy praca nie była wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Sąd apelacyjny podniósł, że praca w szczególnych warunkach to praca wykonywana:
- stale (codziennie),