Natomiast w myśl art. 17 konwencji oferta, nawet nieodwołalna, traci ważność, jeżeli jej odrzucenie dotarło do oferenta.
Z kolei art. 662 k.c. wskazuje, że w stosunkach między przedsiębiorcami oferta może być odwołana przed zawarciem umowy, jeżeli oświadczenie o odwołaniu zostało złożone drugiej stronie przed wysłaniem przez nią oświadczenia o przyjęciu oferty. Jednak oferty nie można odwołać, jeżeli wynika to z jej treści lub określono w niej termin przyjęcia.
Jak widać, zapisy obu aktów są w tej sprawie podobne. Odwołanie oferty jest możliwe przed jej akceptacją przez drugą stronę, chyba że z jej treści, w tym w szczególności z jasno ustalonej daty (typu oferta ważna do dnia..., oferta wiążąca do końca... miesiąca, roku itp.) wynika, że jest nieodwołalna. Jedyne niebezpieczeństwo to konwencyjny zapis o rozsądnym podejściu adresata i działaniu zgodnie z tym przekonaniem. W praktyce może bowiem dochodzić do sporów, czy przedsiębiorca (adresat oferty) i na jakich przesłankach mógł rozsądnie oczekiwać, że oferta jest nieodwołalna. Aby uniknąć takich niejasności, należy wyraźnie zaznaczać, że oferta nie ma charakteru wiążącego, lub wskazywać, że wiąże do określonego czasu, i przez ten okres rzeczywiście być gotowym do jej realizacji.
Przyjęcie propozycji
Ile czasu ma adresat na zapoznanie się z propozycją zawarcia umowy i udzielenie odpowiedzi? Przede wszystkim to oferent ma prawo oznaczyć taki termin. I od niego będzie zależało, ile czasu da adresatowi do namysłu. Ten sposób eliminuje większość problemów związanych z niepewnością, oczekiwaniem na decyzję kontrahenta i pozostawania w pewnym stanie gotowości do realizacji kontraktu. Jeżeli wyznaczony jest określony termin na odpowiedź, a adresat w tym okresie nie zareaguje, to oferta przestaje wiązać. Brak wskazania jednoznacznego terminu może komplikować sprawę. Zgodnie z art. 18 ust. 2 konwencji jest bowiem tak, że przyjęcie oferty staje się skuteczne z chwilą, gdy wyrażenie zgody dotarło do oferenta. Przyjęcie oferty nie jest skuteczne, jeżeli wyrażenie tej zgody nie dotarło do oferenta w określonym przez niego terminie. Jeżeli termin nie był określony, w ciągu rozsądnego terminu, uwzględniając okoliczności danej transakcji, w tym również szybkość środków komunikacji, z których korzystał oferent. Oferta ustna powinna być przyjęta natychmiast, chyba że okoliczności wskazują inaczej.
Istotne jest to, że przepis ten przy określaniu tego, czy odpowiedź nadeszła w odpowiednim czasie, każe brać pod uwagę nie tylko sposób komunikowania się (poczta elektroniczna, faks, tradycyjna droga pocztowa), ale i okoliczności danej transakcji. Zatem przy tym samym sposobie porozumiewania się (np. drogą elektroniczną za pomocą e-maili) inny będzie racjonalny czas reakcji na udzielenie odpowiedzi w sprawie oferty liczącej kilka stron i załączników o wartości milionów euro, a inny dla jednorazowej propozycji sprzedaży stosunkowo prostego towaru i przy niewielkiej wartości transakcji. Stąd jeszcze raz warto podkreślić, że jasne i precyzyjne wskazywanie terminu ważności oferty pozwala wyeliminować stan niepewności.
W tym zakresie przepisy kodeksu cywilnego są podobne. W myśl art. 66 § 2, jeżeli oferent nie oznaczył w ofercie terminu, w ciągu którego oczekiwać będzie odpowiedzi, oferta złożona w obecności drugiej strony albo za pomocą środka bezpośredniego porozumiewania się na odległość przestaje wiązać, gdy nie zostanie przyjęta niezwłocznie. Złożona w inny sposób przestaje wiązać z upływem czasu, w którym składający ofertę mógł w zwykłym toku czynności otrzymać odpowiedź wysłaną bez nieuzasadnionego opóźnienia. W tym wypadku problematyczne może być to, co oznacza „zwykły tok czynności" oraz „bez nieuzasadnionego opóźnienia". Znów podanie jasnego terminu ważności oferty eliminuje te problemy.