Naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych może mieć rozmaite konsekwencje – od zwrócenia podwładnemu luźnej uwagi przez zastosowanie odpowiedzialności porządkowej do rozwiązania umowy bez wypowiedzenia.
Mniej lub bardziej podstawowe
Wśród pracowniczych obowiązków można wyróżnić takie, które ze względu na swoją doniosłość mają charakter podstawowy, oraz poboczne – o mniejszym znaczeniu. Ale przepisy nie wskazują wyraźnie, które są podstawowe. Można jednak przyjąć, że chodzi o te wymienione w art. 100 kodeksu pracy, na co wskazuje zwrot „pracownik jest obowiązany w szczególności".
Naruszenie podstawowych obowiązków może mieć różny ciężar gatunkowy. Ale i w tym zakresie przepisy nie pomogą ustalić, jakimi kryteriami powinien się kierować pracodawca, aby przeprowadzić obiektywną ocenę „kalibru" konkretnego uchybienia.
Ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych to podstawa do rozwiązania umowy bez wypowiedzenia. Kodeks pracy nie definiuje jednak tego pojęcia. Trzeba się tu odwołać do dorobku orzecznictwa SN i doktryny. Wynika z nich, że to naruszenie musi być spowodowane świadomie i w sposób przez pracownika zawiniony. Na „ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych" składają się trzy zasadnicze elementy:
Od bezprawności...
Zachowanie pracownika jest bezprawne, gdy jest sprzeczne zarówno z tym, co wynika z przepisów, jak też z ustaleniami stron wynikającymi z umowy czy zakresu obowiązków podwładnego. Bezprawność może wiązać się zarówno z działaniem, jak i zaniechaniem ze strony pracownika. Ale musi dotyczyć jego obowiązków o podstawowym charakterze.