Blisko sto podmiotów zgłosiło uwagi do projektu założeń do ustawy o monitoringu wizyjnym. Są wśród nich m.in. organizacje pozarządowe monitorujące respektowanie praw człowieka oraz instalatorzy systemów dozoru wizyjnego.
Po pierwszym etapie konsultacji MSW zdecydowało o opracowaniu drugiej wersji założeń i przeprowadzeniu powtórnych konsultacji.
Zgodnie z projektem wprowadzony miałby zostać obowiązek oznaczenia miejsca usytuowania kamer, a monitoring w otwartej przestrzeni byłby prowadzony wyłącznie w celu zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego lub w celu ochrony osób i mienia.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przedstawiło założenia w grudniu 2013 r. W ramach trwających ponad pół roku konsultacji resort wystąpił o opinie m.in. do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, Rzecznika Praw Obywatelskich, policji, prokuratury, Krajowej Rady Komendantów Straży Miejskich i Gminnych. W proces konsultacji włączeni zostali też wojewodowie i prezydenci największych miast - łącznie założenia zostały przekazane do 94 podmiotów. Głos w sprawie zabrały do tej pory m.in. organizacje pozarządowe zajmujące się monitorowaniem respektowania praw człowieka, a także organizacje reprezentujące branżę instalatorów systemów monitoringu oraz branżę ochrony osób i mienia.
Na konieczność szybkiego uchwalenia przepisów zwróciła uwagę m.in. Helsińska Fundacja Praw Człowieka. "Brak precyzyjnych regulacji dotyczących stosowania monitoringu powoduje utrzymujący się stan naruszania praw i wolności obywatelskich, zarówno z punktu widzenia gwarancji konstytucyjnych, jak i międzynarodowych standardów ochrony praw człowieka" - napisała HFPC w opinii.