Istnieją dwa różne reżimy prawne dotyczące podziału nieruchomości, inny jest dla tych położonych na terenie objętym miejscowym planem, a inny dla tych zlokalizowanych na obszarze, gdzie tego planu nie ma.
I tak, działki, które powstaną w wyniku podziału nieruchomości rolnej lub leśnej ?– na terenach dla których uchwalono miejscowy plan ?– nie mogą być mniejsze niż ?0,3 ha. Przepisy przewidują od tej zasady dwa wyjątki – gdy celem podziału jest powiększenie działki sąsiedniej lub uregulowanie rozgraniczenia pomiędzy działkami sąsiednimi.
Może być i tak, że nieruchomość znajduje się na terenie, dla którego nie ma miejscowego planu. W takiej sytuacji stosuje się zasady z art. 94 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zgodnie z nim, podział musi być zgodny z przepisami odrębnymi oraz niezbędna jest decyzja ustalająca warunki zabudowy.
Przepisami zaś odrębnymi, o których mówi ta ustawa, są przede wszystkim tzw. ochronne ustawy, czyli m.in.: prawo ochrony środowiska, ochrony przyrody, ochrony zabytków, ale także o: lasach, autostradach płatnych.
Przedsiębiorca nie podzieli nieruchomości na mniejsze kawałki gruntu, jeżeli nowa działka nie uzyska dostępu do drogi publicznej. Jest to wymóg związany z prawem budowlanym. Zgodnie z nim, pozwolenie na budowę nie może być wydane, jeżeli działka, na której ma zostać postawiony budynek (lub inny obiekt budowlany) nie ma dostępu do takiej drogi. Nieruchomość nie musi jednak przylegać do drogi publicznej.
Wystarczy, że przedsiębiorca wydzieli drogę wewnętrzną (np. na osiedlu mieszkaniowym) oraz ustanowi dla nowych działek służebności drogi. Inna możliwość to ustalenie tylko służebności (gdy nie ma jak wytyczyć wewnętrznej drogi) lub sprzedaż nowo utworzonej działki wraz z udziałem w prawie do innej działki, a mianowicie stanowiącej drogę wewnętrzną.