Do 31 marca, czyli do najbliższego poniedziałku, przedsiębiorcy muszą wnieść opłatę środowiskową i przedstawić marszałkowi województwa wykazy, określające, w jaki sposób korzystali ze środowiska w 2013 roku.
Opłaty środowiskowe uiszcza się za wprowadzanie: gazów lub pyłów do powietrza, ścieków do wód albo do ziemi, pobór wód i składowanie odpadów. Wystarczy więc, że ?w firmie są samochody służbowe lub kocioł na olej opałowy do ogrzewania pomieszczeń, by powstał obowiązek rozliczania się za wyemitowane zanieczyszczenia.
Należność za korzystanie ze środowiska wnosi się na rachunek urzędu marszałkowskiego, właściwego ze względu na miejsce prowadzenia działalności gospodarczej. Z przepisów ustawy – Prawo ochrony środowiska wynika, że płaci się tylko wtedy, gdy należność za cały rok przekracza 800 zł. Gdy opłata jest niższa, trzeba tylko przesłać do urzędu marszałkowskiego sprawozdanie, w którym przedsiębiorca wskazuje, ?w jakim stopniu korzystał ze środowiska.
Przedsiębiorca zobowiązany jest sam policzyć opłatę. Nie zawsze jest to skomplikowane. Dla przykładu, w przypadku emisji spalin ze środków transportu wystarczy wiedzieć, ile i jakiego paliwa zostało zużyte w poprzednim roku, zamienić liry na tony, ?a następnie pomnożyć ilość paliwa przez odpowiednią stawkę jednostkową, której wysokość zależy od normy ekologicznej silnika – EURO. Im silnik jest bardziej przyjazny dla środowiska, tym niższa stawka jednostkowa i tym samym niższa opłata.
Są jednak takie rodzaje zanieczyszczania, przy których trudno jest dać sobie radę bez specjalisty. Tak jest np. przy lakierowaniu samochodów, gdy trzeba ustalić opłatę dla kilkunastu lub więcej związków chemicznych, jakie wyemitowano do atmosfery w określonym czasie.