Kontrola podatkowa zasadniczo poprzedzona jest zawiadomieniem. Może się zdarzyć, że takie zawiadomienie nie zostanie wystosowane, co po spełnieniu określonych warunków będzie zgodne z prawem. Jednak najczęściej przedsiębiorca ma czas na wyznaczenie zastępcy podczas czynności dokonywanych przez urzędników. Ponieważ nie zawsze tak jest, warto - przewidując taką sytuację - ustanowić tzw. stałego reprezentanta.
Najwygodniejsza opcja
Jeśli przedsiębiorca chce ograniczyć do niezbędnego minimum swoje zaangażowanie w kwestie związane z wizytą urzędników, to powinien wyznaczyć tzw. stałego reprezentanta do spraw kontroli podatkowych. Możliwość jego ustanowienia przewiduje art. 281a ordynacji podatkowej (dalej: o.p.). Nie ma żadnych ograniczeń co do tego, kim powinna być taka osoba. Może to być zarówno adwokat, radca prawny, doradca podatkowy czy księgowa, jak i po prostu osoba znająca dobrze firmę, czy orientująca się w praktycznych aspektach kontroli podatkowych. Nie musi być to osoba posiadająca konkretne wykształcenie czy uprawnienia zawodowe.
Wyznaczenie stałego reprezentanta do spraw kontroli wymaga złożenia na piśmie stosownej informacji dwóm organom: naczelnikowi urzędu skarbowego właściwemu w sprawie opodatkowania podatkiem dochodowym oraz wójtowi, burmistrzowi (prezydentowi miasta).
Trzeba zgłosić
Przepisy wskazują na konieczność poinformowania dwóch organów, jednak nie przewidują skutków, jakie będą się wiązać z tym, że powiadomiony zostanie tylko jeden z organów. Ze względów ostrożnościowych należałoby przyjąć, że w takim przypadku stały reprezentant został ustanowiony tylko przed jednym z organów.
Można w opisany sposób zgłosić więcej niż jedną osobę. Wtedy powinno się wskazać, która z nich będzie upoważniona do odbioru korespondencji. W przypadku niewskazania jednej z osób, urzędnicy zgodnie z własnym uznaniem zadecydują, komu będą doręczać pisma.