Reklama

Czas pracy: Niepełnosprawny pracuje 8 godzin dziennie

Stosowanie niższych norm czasu pracy do inwalidów nie powinno zależeć od decyzji lekarza. Niekonstytucyjny przepis przestanie obowiązywać dopiero w lipcu 2014 roku. Przez ten okres należy stosować dotychczasowe zasady zatrudniania.

Publikacja: 09.10.2013 07:50

Długość norm czasu pracy osób niepełnosprawnych ulega zmianom w ostatnich latach i to ciągle nie koniec, gdyż czekają nas kolejne. Pytanie tylko, czy historia znów zatoczy koło i osoby z umiarkowanym lub znacznym stopniem niepełnosprawności ponownie będą miały 7-godzinne normy dobowe z automatu, bez uzyskiwania zaświadczeń lekarskich.

Trybunał Konstytucyjny wy- rokiem z 13 czerwca 2013 r. (K 17/11; DzU z 9 lipca 2013 r., poz. 791)

stwierdził niekonstytucyjność art. 15 ust. 2 ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (tekst jedn. DzU z 2011 r. nr 127, poz. 721 ze zm.) w zakresie, w jakim uzależnia zastosowanie skróconego czasu pracy do osoby niepełnosprawnej zaliczonej do znacznego lub umiarkowanego stopnia niepełnosprawności od uzyskania zaświadczenia lekarskiego o takiej konieczności.

TK nie uchylił jednak przepisu od razu, lecz stwierdził, że utraci on moc obowiązującą z upływem 12 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw. Wszystko po to, żeby nie spowodować niepożądanego skutku, czyli wydłużenia norm czasu pracy niepełnosprawnych. Uchylenie zaskarżonego przepisu spowodowałoby bowiem, że wszystkich niepełnosprawnych obowiązywałby jeden wymiar norm – 8 godzin na dobę i 40 tygodniowo. W porównaniu z k.p. różnica byłaby więc niewielka, gdyż dotyczyłaby tylko sztywności normy tygodniowej, która dla ogółu zatrudnionych ma przeciętny charakter.

Do lipca 2014 r. (rok od publikacji wyroku TK) niepełnosprawni będą pracować zgodnie z dotychczasowymi zasadami. W przypadku osób mających znaczny lub umiarkowany stopień niepełnosprawności normy czasu pracy mogą więc wynosić 7 lub 8 godzin na dobę i 35 lub 40 na tydzień. Ostatnie słowo w tym zakresie mają lekarze, którzy oceniają zasadność skrócenia tych norm.

Reklama
Reklama

Po stronie niepełnosprawnych pracowników leży więc inicjatywa, jeśli chcieliby pracować krócej. To oni muszą bowiem wystąpić z wnioskiem o skierowanie ich do lekarza w celu oceny długości normy czasu pracy. Pracodawca kieruje na takie badania, pokrywa ich koszt, ale nie musi w tym zakresie wykazywać inicjatywy. W praktyce oznacza to, że w firmach mogą być ciągle dwie kategorie niepełnosprawnych – pracujący krócej i normalnie po 8 godzin dziennie.

Ten stan ulegnie zmianie w wakacje 2014 r. I tu są dwa scenariusze. Pierwszym i pożądanym jest zmiana przepisów ustawy o zatrudnieniu i rehabilitacji zawodowej osób niepełnosprawnych. Pytanie tylko, na czym miałaby ona polegać? Czy będzie to powrót do poprzedniego stanu prawnego, czyli 7-godzinnych norm dobowych i 35-godzinnych tygodniowych dla wszystkich niepełnosprawnych ze znacznym lub umiarkowanym stopniem niepełnosprawności? Czy też ustawodawca znajdzie jakieś inne rozwiązanie? Co ważne, brak zmiany przepisów i tak będzie zmianą w praktyce, gdyż wtedy nastąpi to, czego obawiał się TK – czyli wydłużenie do 8 godzin na dobę i 40 tygodniowo norm czasu pracy dla wszystkich osób niepełnosprawnych, bez względu na stopień tej niepełnosprawności.

Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Prawo w firmie
Dane z rynku finansowego w jednym miejscu i dla wszystkich. Rząd przyjął projekt
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama