Jednak zdecydowanie lepiej jest już na wcześniejszych etapach negocjacji próbować zabezpieczać zapłatę należności bądź realizację określonego obowiązku przez kontrahenta. Służą temu zróżnicowane klauzule możliwe do zawarcia w poszczególnych typach umów.
Jednym z rozwiązań jest zagwarantowanie w umowie zadatku. Przy okazji zawarcia umowy jedna ze stron przekazuje drugiej określoną sumę pieniężną. W przypadku, gdy dawca zadatku nie wykonuje umowy w wyznaczonym terminie, przedsiębiorca, który zadatkiem dysponuje, może od umowy odstąpić, zachowując otrzymaną kwotę. Z kolei, gdy umowa nie jest wykonana z winy osoby, która zadatek uzyskała, druga strona ma roszczenie o zwrot dwukrotności wpłaconego zadatku.
Oczywiście strony mogą w umowie zastrzec inaczej. Jednak wszelkie modyfikacje powinny być zgodne z intencją ustawodawcy wyrażoną przy konstruowaniu instytucji zadatku. W przypadku włączenia zadatku do umowy najlepiej jest dokładnie scharakteryzować oczekiwane przez strony jego skutki, gdyż wszelkie niedopowiedzenia mogą później skomplikować procedurę.
Tym bardziej że w praktyce stosuje się również instytucję do zadatku podobną, czyli zaliczkę. Ta jednak w przypadku niewykonania umowy powinna być zwrócona. Dlatego tak ważne jest rozróżnienie skutków obu rozwiązań i precyzyjne wskazanie w umowie do czego odnosi się konkretne, zawarte w niej rozwiązanie.
Innym zabezpieczeniem jest kara umowna. W umowie można zastrzec, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania nastąpi przez zapłatę określonej sumy, stanowiącej karę umowną. Kara ta odnosi się do zobowiązań o charakterze niepieniężnym – przy zobowiązaniach pieniężnych jej odpowiednikiem są odsetki.