Karę za udział w porozumieniu antymonopolowym Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałoży nie tylko na przedsiębiorstwo, ale i na osoby z zarządu lub kierownictwa firmy. Menedżerowie zapłacą nawet 2 mln zł kary, gdy do porozumienia przyłożą rękę albo nic nie zrobią, podczas gdy pozostali członkowie zarządu np. dogadają się z konkurencją co do cen, w jakich będą sprzedawać podobne produkty. Zmianę tę przewiduje przyjęty wczoraj przez rząd projekt nowelizacji ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów.
Celem zmiany jest skuteczniejsze przeciwdziałanie niedozwolonym porozumieniom na rynku. Dziś w przypadku zmów cenowych czy porozumień dotyczących podziału rynku między dwie lub trzy firmy kary nakładane są na te przedsiębiorstwa. Natomiast osoby, które decydowały o przyłączeniu się do takiego sojuszu, nie są karane.
Jak tłumaczy Małgorzata Cieloch z UOKiK, osoby fizyczne podlegające odpowiedzialności na podstawie wprowadzanych przepisów będą mogły ubiegać się o odstąpienie od nałożenia kary lub o jej obniżkę w ramach programu leniency.
Członek zarządu zapłaci do 2 mln zł kary za zgodę na udział firmy w kartelu
– Przyczyni się to niewątpliwie do większej skuteczności tego programu i, co się z tym wiąże, do efektywniejszego wykrywania niedozwolonych porozumień – zaznacza.