Zgodnie z art. 52 § 2 k.p. rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie miesiąca od uzyskania wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy. Miesięczny termin dotyczy wszystkich podstaw dyscyplinarki określonych w art. 52 § 1 k.p. Chodzi tu o rozwiązanie angażu z tego powodu, że pracownik:
- ciężko naruszył podstawowe obowiązki,
- popełnił w czasie trwania umowy przestępstwo, które uniemożliwia dalsze zatrudnianie go na zajmowanym stanowisku, jeżeli przestępstwo jest oczywiste lub zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem,
- zawinił utracie uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku.
Od kiedy liczyć
W praktyce istotne jest określenie chwili, od kiedy należy liczyć miesięczny termin na rozwiązanie umowy. Przyjmuje się, że zaczyna on biec od chwili, gdy szef dowiedział się o okolicznościach uzasadniających dyscyplinarne zwolnienie. Chodzi tu o taki stan wiedzy szefa, który jest na tyle pewny, że może on stwierdzić np., że pracownik w sposób ciężki naruszył swoje podstawowe obowiązki. Tak wypowiadał się Sąd Najwyższy w wyroku z 13 listopada 1997 r. (I PKN 348/97).