Kodeks dobrych praktyk jest integralną częścią porozumienia o współpracy Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego oraz generalnego inspektora ochrony danych osobowych. Dokument podpisali dr Wojciech Rafał Wiewiórowski (GIODO) i Jakub Faryś, prezes PZPM.
Opracowanie przez obie te instytucje „Kodeksu dobrych praktyk w zakresie ochrony danych osobowych klientów i potencjalnych klientów" jest o tyle istotne, że firmy z sektora motoryzacyjnego, w tym producenci pojazdów, ich przedstawiciele oraz dilerzy, a także współpracujące z nimi podmioty gromadzą wiele informacji o swoich klientach i nabywanych przez nich pojazdach.
Znają ich parametry techniczne, wiedzą, jaki był sposób finansowania zakupu, a gdy dodatkowo oferują w pakiecie ubezpieczenie, pozyskują informacje o ewentualnych kradzieżach, wypadkach i naprawach. Zbierane dane dotyczą zarówno klientów indywidualnych (obecnych i potencjalnych), jak i instytucjonalnych.
Istotne jest zatem, aby przetwarzanie tych danych odbywało się zgodnie z przepisami prawa – nie tylko branżowymi, na podstawie których działają poszczególne podmioty, ale także z ustawą o ochronie danych osobowych. Jednocześnie jednak trzeba uwzględnić, że nie zawsze suche przepisy są dla wszystkich jasne. Różna może być ich interpretacja.
A niewłaściwie dokonana może skutkować naruszeniem prawa w opinii GIODO i ewentualnym potwierdzeniem słuszności takiej decyzji przez sąd. Ponadto, nawet mimo braku formalnego złamania prawa, nieodpowiednie użycie danych osobowych może naruszyć relacje z klientem.