Najpoważniejszym problemem orzeczniczym jest interpretacja art. 26 ust. 2b prawa zamówień publicznych – wynika z informacji Krajowej Izby Odwoławczej o działalności w 2011 r.
Zgodnie z tym przepisem wykonawca może polegać m.in. na wiedzy, doświadczeniu i potencjale technicznym innych podmiotów.
– Od pojawienia się w 2010 r. artykuł ten budzi wątpliwości interpretacyjne, co prowadzi do rozbieżności w orzecznictwie – zwraca uwagę prezes KIO Klaudia Szczytowska-Maziarz.
Chodzi m.in. o sposób korzystania przez wykonawcę z potencjału tego podmiotu. Niektóre składy KIO uznają, że chodzi o to, by część zadań została faktycznie wykonana
przez ten podmiot, czyli ma on być de facto podwykowcą. Inne – że może on udostępniać swoje zasoby także np. przez doradztwo.