- Pracownik spóźnił się ze złożeniem wniosku o przedłużenie orzeczenia o niepełnosprawności i utracił je z końcem grudnia 2011 r. W styczniu i lutym 2012 r. pracodawca nie uwzględnił go w składanym wniosku o dofinansowanie do wynagrodzeń, bo podwładny nie miał jeszcze nowego orzeczenia. Dla pracodawcy ta osoba jest teraz pracownikiem pełnosprawnym. Co się stanie, gdy uzyska nowe orzeczenie o niepełnosprawności?
Czy w tym wypadku dalej będzie działał efekt zachęty?
Czy szef będzie mógł ująć pracownika w kolejnym wniosku, gdy doniesie nowe orzeczenie?
Wszystko zależy od tego, co będzie zawierało nowe orzeczenie. Dopiero wtedy, gdy pracownik dostarczy je do firmy, szef będzie mógł ustalić, czy z nowego wynika tzw. ciągłość. Chodzi więc o ustalenie, czy niepełnosprawność datuje się np. od 2010 r. oraz jaki jest jej stopień, np. lekki istnieje od 2010 r. (czyli jeszcze sprzed daty wygaśnięcia pierwszego orzeczenia).
Wtedy ze względu na złożenie wniosku o kolejne orzeczenie po terminie ważności pierwszego pracodawca będzie mógł się cofnąć, ale tylko o trzy miesiące. Może to zrobić zarówno we wskaźnikach, jak i w rozliczeniach do SODiR do trzech miesięcy wstecz od daty dostarczenia nowego orzeczenia do zakładu. Zezwala mu na to art. 2a ust. 3 ustawy z 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (tekst jedn. DzU z 2011 r. nr 127, poz. 721 ze zm.).