Przepisy stawiają wysokie wymagania inwestorom w miejscowościach wypoczynkowych. 8 lipca 2011 zmieniły się jednak regulacje dotyczące uzdrowisk, dzięki czemu dużo łatwiej można w nich budować. Chodzi o nowelizację z 4 marca 2011 ustawy o lecznictwie uzdrowiskowym, uzdrowiskach i obszarach ochrony uzdrowiskowej (DzU nr 73, poz. 390).
Nie ma planu, wystarczą warunki
Do wejścia w życie tej noweli w wielu kurortach załatwienie formalności budowlanych było praktycznie niemożliwe. Ustawa o lecznictwie uzdrowiskowym obligowała gminy, które są uzdrowiskami, do uchwalenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego w terminie dwóch lat od daty uzyskania tego statusu.
Tymczasem wiele gmin, chociaż są kurortami od wielu lat, do tej pory tego nie zrobiło. Szacuje się bowiem, że planów zagospodarowania przestrzennego nie ma przeszło 50 proc. z nich.
Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nakazywała jednocześnie zawiesić postępowanie o wydanie warunków zabudowy dla obszaru, dla którego plan miejscowy musi być sporządzony, czyli także dla uzdrowisk. Zawieszenie to jest bezterminowe (art. 62 ust. 2 ustawy o planowaniu).
Wszystko się zmieniło po wejściu w życie wspomnianej noweli. Od tej daty gminy muszą obowiązkowo uchwalać plany tylko dla strefy najbardziej chronionej (A), czyli tej części, na terenie której znajdują się obiekty sanatoryjne i szpitale (są jeszcze strefy B i C). Będą miały na to dwa lata od daty wejścia w życie nowelizacji.