Należy jednak pamiętać, aby wszelkie kontakty z przedstawicielami sektora publicznego odbywały się w siedzibie i w godzinach pracy jednostek publicznych.
Charakter postępowania
Niewątpliwie zasady wyboru partnera prywatnego lub koncesjonariusza różnią się od typowych zamówień publicznych. Wynika to przede wszystkim z negocjacyjnego charakteru postępowania i czasu jego trwania.
Bez względu na podstawę prawną wyboru inwestora procedura jest podobna i obejmuje trzy główne elementy:
- złożenie wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu,
- proces negocjacyjny oraz
- złożenie ofert końcowych.
W pierwszym etapie strona publiczna w sposób ogólny określa parametry i funkcjonalności planowanego przedsięwzięcia oraz kryteria dostępu do negocjacji.
Co istotne, na tym etapie przedsiębiorcy nie muszą składać dokumentów potwierdzających zdolność do wykonania przedsięwzięcia, w większości opierając się na stosownych oświadczeniach. Celem pierwszego etapu jest wyselekcjonowanie odpowiedniej liczby potencjalnych inwestorów, z którymi prowadzone będą negocjacje warunków realizacji przedsięwzięcia.
Naturalnie w przypadku gdy do postępowania zgłosi się tylko jeden partner, jest ono kontynuowane. Następnie z inwestorami prowadzone są wszechstronne negocjacje, których zadaniem jest ustalenie wszelkich kwestii technicznych, finansowych, prawnych, organizacyjnych i innych związanych z realizacją projektu.
Uwaga!
Negocjacje te zazwyczaj nie ograniczają się do jednego czy dwóch spotkań. W przypadku projektów skomplikowanych trwać mogą wiele miesięcy.
Ostateczna wersja specyfikacji
Po ich zakończeniu strona publiczna tworzy ostateczną wersję specyfikacji istotnych warunków zamówienia i nadaje wagę kryteriom oceny ofert. Zdecydowaną przewagę procedury negocjacyjnej stanowi
tu możliwość przedstawienia przez firmy własnej koncepcji wykonania projektu i zarządzania powstałą infrastrukturą. Podczas negocjacji podmiot publiczny dowiaduje się także od przedsiębiorców, czy przyjęte wstępnie zasady współpracy okażą się atrakcyjne dla prywatnych inwestorów. Jeżeli nie, może zmodyfikować swoje oczekiwania.
Oferty inwestorów
Dopiero na podstawie zaproszenia do składania końcowych ofert inwestorzy – analogicznie do klasycznych zamówień publicznych – przedkładają pełną dokumentację na potwierdzenie spełniania warunków i kryteriów udziału w postępowaniu PPP.
Wreszcie umowa
Z wybranym partnerem podpisywana jest umowa, której warunki były omawiane na etapie negocjacji. W odróżnieniu od typowych przetargów nieograniczonych w ramach PPP nie stosuje się wzorców umownych, a postanowienia kontraktu są współtworzone przez przyszłych partnerów. Z uwagi na wieloletni charakter kontraktów PPP i obszerny zakres zadań partnerów umowy te zazwyczaj są dosyć rozbudowane.
Pozacenowe kryteria wyboru najkorzystniejszej oferty – podobnie jak procedura negocjacyjna – mają oczywiście wpływ na czas trwania postępowania.
Uwaga!
Na podstawie dotychczasowej praktyki można wskazać, że – w zależności od konkretnego przypadku – postępowania PPP trwały od kilku tygodni do kilkunastu miesięcy.
Komentuje Rafał Cieślak, wspólnik zarządzający w Kancelarii Doradztwa Gospodarczego Cieślak & Kordasiewicz
To od przebiegu negocjacji umów PPP zależy, który z partnerów weźmie na siebie ryzyko m.in. budowy, finansowania, dostępności, popytu, polityczne, regulacyjne, makroekonomiczne, podatkowe. I w tym zakresie znowu należy odwołać się do praktyki gospodarczej, każdy biznes nieuchronnie wiąże się bowiem z określonymi zagrożeniami.
W tym właśnie tkwi jego natura, której nie da się uniknąć także w przypadku PPP. Można stwierdzić, że PPP powinno uwzględniać zarówno interesy podmiotu publicznego, jak też partnera prywatnego.
Z punktu widzenia przedsiębiorców może być bardzo atrakcyjną formą długofalowej współpracy z sektorem publicznym, i to zarówno na poziomie lokalnym, jak też w przypadku dużych przedsięwzięć infrastrukturalnych.
Tyle bezpieczeństwa, ile przejrzystości
Truizmem jest stwierdzenie, że każda legalna współpraca sektora publicznego z prywatnym jest bezpieczna. Tymczasem wciąż pojawiają się głosy, że PPP obarczone jest dużym ryzykiem korupcji lub innego rodzaju nieprawidłowości.
Z pewnością nie ułatwia to zadania ani stronie publicznej, która zanim podejmie decyzję o wdrażaniu projektów PPP, musi liczyć się z tego typu podejrzeniami, ani też podmiotom prywatnym, które nie chcą uczestniczyć w projektach niestabilnych politycznie. W związku z tym należy jasno podkreślić, że w dotychczasowej praktyce nie zdarzyło się jeszcze, aby podmiot publiczny lub prywatny popełnił przestępstwo czy naruszył dyscyplinę finansów publicznych w związku z realizowanym projektem PPP.
Oczywiście nie można wykluczyć tego typu sytuacji w przyszłości, ale z uwagi na swoiste odium ciążące na PPP przejrzystość takich postępowań stanowi obecnie priorytet podmiotów publicznych. Ewentualne nieprawidłowości wynikać mogą raczej z nieumiejętności stosowania nowych przepisów o PPP przez podmioty uczestniczące w postępowaniach niż z zamiaru faworyzowania niektórych przedsiębiorców.
Przedsiębiorcy zwracają także uwagę na ryzyko polityczne, jakie wiąże się ze współpracą z sektorem publicznym. Kadencyjność władz publicznych nie powinna mieć bowiem wpływu na zasady współpracy w ramach zawartej umowy PPP. Ryzyko to obarcza stronę publiczną, a warunki kontraktu publiczno-prywatnego zawsze zawierają postanowienia odnoszące się do tego problemu.