Dopuszczalność ustanawiania w umowie o pracę ograniczenia do podejmowania dodatkowej działalności zawodowej (niebędącej konkurencyjną wobec pracodawcy) wywołuje od lat kontrowersje.
Z wcześniejszego orzecznictwa wynikało, że takie postanowienie umowne było nieważne jako sprzeczne z zasadą wolności podejmowania zatrudnienia określoną w kodeksie pracy i konstytucji. Jedynym skutecznym hamulcem dodatkowej działalności było zawarcie z pracownikiem umowy o zakazie konkurencji.
W świetle tego stanowiska podwładny mógł co prawda ponieść konsekwencje związane z dodatkowym zatrudnieniem, ale podstawą wyciągnięcia sankcji mogły być negatywne skutki w zakresie wykonywania przez niego pracy, np. jego niższa efektywność, nieterminowość. Nie stanowił tego sam fakt naruszenia obowiązku (określonego w angażu) uzyskania akceptacji szefa na dodatkowe zatrudnienie.
Zgodnie z konstytucją i kodeksem
Obecnie jednak orzecznictwo sądowe zmierza w kierunku korzystniejszej dla pracodawców interpretacji.
W wyroku z14 kwietnia 2009 (III PK 60/08) Sąd Najwyższy