[b]Z Wojciechem R. Wiewiórowskim, generalnym inspektorem ochrony danych osobowych rozmawia Jerzy Kowalski [/b]
[b]RZ: Czy każdy pracownik, czyli np. kierowca, recepcjonista, szef sali w restauracji, może być świadkiem podczas wręczania wypowiedzenia umowy o pracę?[/b]
[b]Wojciech R. Wiewiórowski:[/b] W zasadzie każdy pracownik może być wykorzystany jako świadek, ale pod warunkiem, że ma upoważnienie do przetwarzania danych osobowych. Jest ono pewnego rodzaju decyzją, którą podejmuje administrator danych, czyli przedsiębiorca, np. spółka z o.o., spółka akcyjna, osoba prowadzącą działalność gospodarczą.
[b] Czy musi być ono sformułowane na piśmie?[/b]
[b]Tak.[/b] Uznaje się, że do celów dowodowych powinno być wydane na piśmie i ujęte w ewidencji, którą prowadzi przedsiębiorca.