Już wkrótce firmy otrzymają szansę, aby po raz drugi w tym roku sięgnąć po dotacje na prowadzenie prac badawczych oraz wdrażanie ich wyników do produkcji. Takie wsparcie przewidziane jest w działaniach 1.4 oraz 4.1 programu „Innowacyjna gospodarka”.
Jest ono podzielone na dwa etapy. W pierwszym firma ma szansę otrzymać dotację na prowadzenie prac badawczych. To znaczy, że można zainwestować w rozwój własnego laboratorium, badać możliwości wprowadzenia nowych produktów bądź usług oraz eksperymentować aż do momentu utworzenia prototypu.
Jeżeli w następstwie tego uda się osiągnąć nowy produkt lub usługę i dodatkowo wykazana zostanie opłacalność uruchomienia produkcji i wprowadzenia go na rynek, przechodzimy do drugiego etapu. W nim firma otrzyma dotację właśnie na wdrożenie nowego wyrobu, czyli np. na zakup niezbędnych do tego maszyn, urządzeń, linii produkcyjnych lub patentów.
[srodtytul]Ograniczanie ryzyka[/srodtytul]
Wymyślanie nowych produktów i prowadzenie nad nimi badań jest obarczone dużym ryzykiem. Wiąże się przecież ze znacznymi kosztami, a firma nie ma żadnej pewności, czy ostateczny rezultat będzie taki, jakiego oczekiwano. Dlatego tak ważne jest tutaj wsparcie ze środków unijnych. Dzięki niemu firma poniesie tylko część kosztów z tym związanych. Jaką – zależy od etapu projektu, wielkości firmy i rodzaju prowadzonych badań, a w części wdrożeniowej także od miejsca jego realizacji.