[srodtytul]Tylko jednostronne odstąpienie[/srodtytul]
Naczelnik urzędu skarbowego odmówił zwrotu podatku od czynności cywilnoprawnych. W uzasadnieniu swojej decyzji powołał się na art. 11 ust. 1 pkt 1 [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=185384]ustawy z 9 września 2000 r. o podatku od czynności cywilnoprawnych (tekst jedn. DzU z 2007 r. nr 68, poz. 450 ze zm., dalej ustawa o PCC)[/link] w powiązaniu z art. 88 § 1 kodeksu cywilnego i wskazał, że podatek od czynności cywilnoprawnych podlega zwrotowi, jeżeli uchylone zostały skutki prawne oświadczenia woli (nieważność względna), a uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem groźby lub błędu następuje poprzez jednostronne oświadczenie woli złożone drugiej stronie na piśmie.
W omawianej sprawie, zdaniem organu podatkowego, nie mamy do czynienia z taką sytuacją, bo strony doprowadziły do rozwiązania umowy sprzedaży poprzez zawarcie nowej umowy w formie aktu notarialnego, w której dokonały powrotnego przeniesienia praw własności. W akcie notarialnym rozwiązującym umowę sprzedaży przedstawiciele strony sprzedającej stwierdzili, że oświadczenie o zapłacie ceny sprzedaży przez kupujących złożyli pod wpływem błędu, będąc przekonanym, że w chwili zawarcia umowy sprzedaży na rachunku sprzedającego znajduje się cała kwota, jaką mieli zapłacić kupujący. Zatem [b]rozwiązanie umowy sprzedaży nastąpiło na mocy zgodnych oświadczeń woli, a nie poprzez jednostronne uchylenie się od jej skutków prawnych przez sprzedającego. Dlatego też – zdaniem naczelnika urzędu skarbowego – brak jest podstaw do zwrotu zapłaconego podatku, [/b]bowiem art. 11 ust. 1 pkt 1 ustawy o PCC umożliwia taki zwrot jedynie w razie uchylenia skutków oświadczenia woli, a nie w przypadku zgodnego rozwiązania umowy przez strony.
[srodtytul]Nie każda nadpłata do zwrotu[/srodtytul]
Twierdzenia te poparł również dyrektor izby skarbowej. Podatnik wystąpił więc ze skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Podkreślił w niej, że umowa sprzedaży była dotknięta nieważnością bezwzględną, gdyż przedstawiciel strony sprzedającej działał pod wpływem błędu. Polegał on na przekonaniu, że cała kwota wynikająca z umowy sprzedaży została zapłacona przez kupującego. Nieważność bezwzględna umowy powoduje, że czynność prawna nie wywołuje skutków prawnych od samego początku. W stosunku do takiej czynności nie mógł zatem powstać również – zdaniem podatnika – obowiązek podatkowy, gdyż przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o PCC przewiduje, że obowiązek ten powstaje z chwilą dokonania czynności cywilnoprawnej. W takiej sytuacji podatek od czynności bezwzględnie nieważnej jako nienależnie zapłacony stanowi nadpłatę.
[srodtytul]Rozwiązanie, nie uchylenie[/srodtytul]