[b]Tak wynika z wyroku Sądu Najwyższego (sygn. III SK 3/08).[/b]
Przekonała się o tym spółka Warszawski Rolno-Spożywczy Rynek Hurtowy w Broniszach, zarządzająca targowiskiem hurtowym w okolicach stolicy. Podpisywała ona z najemcami miejsca w halach i pod wiatami umowy albo na 12 miesięcy, albo na czas nieokreślony. W tym drugim wypadku w umowach znajdowała się klauzula, że najemca musi nabyć pakiet akcji Bronisz. Konieczność nabycia akcji przez najemców przewidywał też regulamin świadczenia usług.
[b]W 2002 r. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że narzucanie najemcom obowiązku zakupu akcji to praktyki ograniczające konkurencję. Spółka wykorzystywała bowiem swoją pozycję dominującą na lokalnym rynku udostępniania powierzchni na targowiskach hurtowych.[/b]
Bronisze przegrały w sądzie i potem pozwoliły, aby kilka nowych umów najmu na czas nieokreślony zostało podpisanych bez wymogu wykupu akcji. Spółka poinformowała też, że każdy z najemców, który wyraził chęć sprzedaży swoich akcji, uzyskał na to zgodę jej organów. UOKiK uznał, że to za mało. Firma powinna bowiem m.in. zmienić dokumenty, które przewidują nabycie akcji – regulamin i umowy z dotychczasowymi najemcami. [b]Umowy okresowe nie są substytutem tych na czas nieokreślony. Nie zapewniają bowiem stabilności działania.[/b] Bronisze replikowały, że i tak nie przeprowadzały żadnych dodatkowych emisji akcji, tak więc w praktyce na żadnym z najemców nie można było tego wymusić.
UOKiK nałożył w 2005 r. na Bronisze karę około 4000 zł za każdy dzień zwłoki. Razem wyniosła ona 2,5 mln zł. Pierwsza instancja przyznała rację Broniszom, druga zaś urzędowi, ale obniżyła karę do 1,25 mln zł.