Przedsiębiorca musi wypełniać wiele obowiązków nałożonych nie tylko np. przepisami podatkowymi, ale również wewnętrznymi regulacjami. Ustalając je, należy mieć na uwadze przede wszystkim dobro firmy. Jest tak również w przypadku druków ścisłego zarachowania, których używanie winno zostać uregulowane w instrukcji.
W każdej firmie część dowodów księgowych czy innych dokumentów jest sporządzana na drukach ścisłego zarachowania. Są to druki, do których dostęp winny mieć wyłącznie upoważnione osoby. Drukami ścisłego zarachowania są blankiety czy kwitariusze, używane do sporządzania dowodów, co do których musi być prowadzona specjalna ewidencja. Druki te muszą być przechowywane w ściśle określony sposób pod kontrolą.
Firma musi prowadzić ewidencję druków ścisłego zarachowania, która wskazuje m.in. jakie druki są stosowane i kto nimi rozporządza. To z kolei pozwala na ustalenie ewentualnej odpowiedzialności za nieprawidłową gospodarkę dokumentami ścisłego zarachowania. W ewidencji należy wskazać m.in. datę pobrania, rodzaj pobranego druku, ilość, dane osoby wydającej, pobierającej, zwrot druków i ich ilość.
Oprócz upoważnienia pracownika do pobrania konkretnego rodzaju druku ścisłego zarachowania przedsiębiorca winien prowadzić również rejestr takich upoważnień. W rejestrze tym należy odnotować numer upoważnienia, datę jego wydania, a także to, kto je otrzymuje.
Istotnym dokumentem, który winien być prowadzony w sposób trwały, jest księga druków ścisłego zarachowania. Taka księga powinna informować, kiedy jaki druk o jakich numerach został przekazany, a także to, kto go wydaje i kto odbiera. Księga taka powinna być prowadzona na bieżąco.