Metoda kosztowa wymaga bowiem posiadania wiarygodnych danych o kosztach realizacji umowy, na co wskazuje art. 34a uor:
„Przychody z wykonania niezakończonej usługi, w tym budowlanej, objętej umową, w okresie realizacji dłuższym niż sześć miesięcy, wykonanej na dzień bilansowy w istotnym stopniu, ustala się na dzień bilansowy proporcjonalnie do stopnia zaawansowania usługi, jeżeli stopień ten, jak również przewidywane całkowite koszty wykonania usługi za cały czas jej realizacji można ustalić w sposób wiarygodny”.
System ewidencji powinien umożliwić poprawne i terminowe doliczenie kosztów i przychodów do pojedynczej umowy podlegającej wycenie.
[srodtytul]Jak przyporządkować, gdy nie ma ewidencji[/srodtytul]
W praktyce bywa jednak, że podatnicy nie przyporządkowują kosztów do wystawionych faktur, z uwagi na brak szczegółowej ewidencji oraz czasochłonność tego rozwiązania.
Jako koszty uzyskania przychodów traktują przeważnie wszystkie wydatki poniesione w danym okresie w związku z realizacją długoterminowej usługi budowlanej. Rozwiązanie to może jednak budzić wątpliwości. Zastanówmy się bowiem, co w sytuacji, gdy w związku z rozliczeniem usługi przy zastosowaniu metody stopnia zaawansowania prac przychody szacowane istotnie przewyższają przychody rzeczywiste.
Oznacza to, że zaawansowanie kosztowe wykonania umowy przewyższa zakres prac zafakturowanych, a tym samym wydaje się, że dla celów podatkowych konieczna jest korekta kosztów rozpoznanych bilansowo do poziomu uwzględniającego zafakturowanie robót.
Powstaje wątpliwość, jak ją sporządzić, jeżeli podatnik nie prowadzi ewidencji, która umożliwiłaby szczegółową identyfikację kosztów dotyczących zafakturowanych etapów prac.
[srodtytul]A może według proporcji[/srodtytul]
Rozwiązaniem, które można by rozważać, jest proporcjonalne ustalenie kosztów uzyskania przychodów, czyli obliczenie, jaka część poniesionych kosztów przypada na przychody podatkowe.
Przykładowo podatkową część kosztów realizacji usługi budowlanej można ustalić jako iloczyn relacji przychodów rzeczywistych do przychodów szacowanych według stopnia zaawansowania i kwoty kosztów planowanych.
Gdyby okazało się, że koszty wykazane w ewidencji księgowej są niższe od wartości oszacowanych kosztów podatkowych ustalonej na podstawie tej formuły, to kosztami uzyskania przychodów byłyby wyłącznie koszty faktycznie ujęte dla celów bilansowych.
Pamiętajmy jednak, że rozwiązanie to nie jest w pełni bezpieczne podatkowo i może być kwestionowane przez organy podatkowe, gdyż bazuje na proporcji, a nie szczegółowym powiązaniu kosztów z przychodami zafakturowanymi. Organy podatkowe mogą ponadto przyjąć inne metody szacunku.
Należy również zwrócić uwagę, że niezwykle istotnym warunkiem zastosowania wskazanej formuły jest aktualizacja wartości przychodów i kosztów planowanych na moment wyceny kontraktów. Pierwotnie ustalona wysokość wynagrodzenia jak i koszty planowane określone w globalnym budżecie mogą się bowiem zmieniać w trakcie realizacji umowy.
[b]Reasumując, wydaje się, że konieczne byłoby wprowadzenie takich zapisów w ustawie o CIT, które jasno i precyzyjnie rozstrzygałyby kwestię rozliczenia dla celów podatkowych kosztów związanych z realizacją długoterminowych kontraktów budowlanych.[/b]
[i]Autorka jest specjalistką w Departamencie Doradztwa Podatkowego Grant Thornton Frąckowiak[/i]