W Polsce nie istnieje jeden spójny, centralny system monitorowania błędów medycznych, co powoduje, że dostęp do pełnej statystyki takich zdarzeń niepożądanych jest ograniczony. Statystyki prowadzone są między innymi na podstawie raportów Prokuratury Krajowej i Izb Lekarskich. Gromadzeniem danych zajmują się również organizacje pozarządowe.
Zdaniem działającej od 2017 r. Fundacji Pomocy Ofiarom Błędów Medycznych każdego roku wzrasta o ok. 15 proc. w stosunku do roku poprzedniego liczba postępowań w sprawach dotyczących błędów lekarskich. Szacuje się, że 60 proc. postępowań tego rodzaju dotyczy błędów lekarskich ze skutkiem śmiertelnym. Ogólną liczbę roszczeń, tj. spraw, które kończą się: złożeniem skargi do izby lekarskiej, wojewódzkiej komisji ds. zdarzeń medycznych lub zawiadomieniem do prokuratury albo pozwem wniesionym do sądu, określa się szacunkowo na co najmniej 5250 rocznie.