Reklama

Statystyka nie oddaje specyfiki pracy Sądu Najwyższego

Zwyczajne środki odwoławcze służą ochronie interesów strony, a celem nadzwyczajnej kontroli odwoławczej jest ochrona interesów wymiaru sprawiedliwości.
Statystyka nie oddaje specyfiki pracy Sądu Najwyższego

Foto: AdobeStock

Niedawno w mediach pojawiły się komentarze o statystyce wpływu i załatwiania spraw w Sądzie Najwyższym, z uwzględnieniem aktywności nowych izb, tj. Izby Dyscyplinarnej oraz Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.

Na zagadnienia analizy jakościowej, a nie na proste podsumowanie ilościowe zwracała uwagę także pierwsza prezes SN Małgorzata Manowska, wskazując na specyfikę spraw w nowo utworzonych izbach (por. m.in. pierwszy prezes SN dla „Dziennika Gazety Prawnej"). W Izbie Dyscyplinarnej w części postępowań przeprowadza się ustalenia faktyczne, z kolei w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych zakres przedmiotowy spraw jest bardzo szeroki, a specyfika rozpatrywania protestów wyborczych i nowego środka, jakim jest skarga nadzwyczajna, również nie pozwala na proste porównania z izbami SN, których działalność na trwałe już zapisała się w porządku prawnym i ograniczona jest przede wszystkim do klasycznej roli sądu kasacyjnego, czyli rozpoznawania nadzwyczajnego środka zaskarżenia w postaci kasacji od prawomocnego orzeczenia sądu w zakresie dopuszczonym przez prawodawcę.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama