Reklama

Piotr Kosmaty: Zabójstwo eutanatyczne w polskim porządku prawnym

„Śmierć będzie wyzwoleniem od daleko dotkliwszego zła, którym byłoby pozostanie przy życiu". Tymi słowami Leon Peiper w przedwojennym komentarzu do kodeksu karnego charakteryzował jedno ze znamion zabójstwa eutanatycznego.
Piotr Kosmaty: Zabójstwo eutanatyczne w polskim porządku prawnym

Foto: Adobe Stock

Ten typ uprzywilejowanego zabójstwa ze względu na szczególną sytuację motywacyjną sprawcy, popełniającego czyn na żądanie ofiary, i pod wpływem współczucia znany był kodeksom karnym z 1932 r. oraz 1969 r.

Obecnie obowiązująca ustawa karna określa go w prawie identyczny sposób w art. 150, stanowiąc w § 1, że „Kto zabija człowieka na jego żądanie i pod wpływem współczucia dla niego, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5". Prawnokarna ocena eutanazji, określanej również jako zabójstwo z litości, ujmowana jest różnie. We Francji, Wielkiej Brytanii oraz Stanach Zjednoczonych kwalifikowana jest jako typ podstawowy zabójstwa. W Polsce, Niemczech i Włoszech stanowi uprzywilejowany typ zabójstwa, natomiast w krajach Beneluksu jest zalegalizowana pod warunkiem, że sprawcą jest lekarz postępujący według określonej w ustawie procedury.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama