Ustawa z 25 czerwca 1999 r. ?o świadczeniach pieniężnych ?z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tekst jedn. DzU z 2014 r., poz. 159; dalej ustawa zasiłkowa), zawiera własną regulację dotyczącą przedawnienia. Roszczenie o wypłatę zasiłków (chorobowego, wyrównawczego, macierzyńskiego oraz opiekuńczego) przedawnia się po upływie sześciu miesięcy od ostatniego dnia okresu, za który świadczenie przysługuje. Jedynie w sytuacji, gdy uprawniony spóźnił się ze złożeniem wniosku o wypłatę zasiłku ?z przyczyn od siebie niezależnych, termin 6 miesięcy liczy się od dnia, w którym ustała przeszkoda uniemożliwiająca zgłoszenie roszczenia (art. 67 ust. 1 i 3 ustawy zasiłkowej).
Sześciomiesięczny termin przedawnienia prawa do zasiłku macierzyńskiego liczy się od ostatniego dnia okresu, za który to świadczenie przysługuje (zob. wyrok SA w Rzeszowie z 29 kwietnia 1993 r., III AUr 119/93).
Mimo innej sprawy
Wydłużenia okresu przedawnienia roszczenia o zasiłek macierzyński nie spowoduje zakwestionowanie przez ZUS samego faktu podlegania ubezpieczeniom społecznym. Tak też podnoszono w wyroku Sądu Najwyższego z 6 grudnia 2012 r. (I UK 324/12), stwierdzając, że odmowa uznania stosunku ubezpieczenia społecznego przez organ rentowy, czyli podlegania ubezpieczeniom społecznym, nie wydłuża terminu przedawnienia roszczenia ?o zasiłek macierzyński (art. 67 ustawy zasiłkowej).
Odrębna kategoria
Wynika to z faktu, że spór taki dotyczy wyłącznie podlegania ubezpieczeniom społecznym. Ma on określone granice przedmiotowe (faktyczne i materialnoprawne). ?A to oznacza, że nie obejmuje innych roszczeń (żądań), jeżeli nie zostały zgłoszone lub nim objęte. Innymi słowy – instytucja przedawnienia wymaga dbania o swoje interesy, zwłaszcza gdy ZUS kwestionuje stosunek prawny.
Przy czym trzeba pamiętać, że ZUS, wydając decyzję wyłączającą daną osobę z ubezpieczenia, nie uniemożliwia jej wystąpienia o zasiłek macierzyński.