Reklama

Emerytura: Zatrudniony w szczególnych warunkach doliczy dwa lata służby do stażu pracy

Zatrudniony w szczególnych warunkach, który w latach 1967–1974 dostał powołanie do wojska, może doliczyć dwa lata służby do stażu pracy niezbędnego mu do wcześniejszej emerytury.
Emerytura: Zatrudniony w szczególnych warunkach doliczy dwa lata służby do stażu pracy

Foto: www.sxc.hu

Takie wnioski wynikają z dzisiejszej uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego. Jest ona bardzo korzystna dla mężczyzn, którzy przed 1999 r. uzyskali co najmniej 25 lat stażu pracy. Mogą starać się o prawo do wcześniejszej emerytury, pod warunkiem jednak, że udowodnią wypracowane w tamtym czasie 15 lat zatrudnienia w szczególnych warunkach. SN uznał, że osoba, której brakuje kilku czy kilkunastu miesięcy, by spełnić ten warunek, może doliczyć sobie służbę wojskową odbytą w trakcie zatrudnienia w szczególnych warunkach. Dzięki temu mężczyzn może teraz zyskać prawo do wcześniejszej emerytury na podstawie art. 184 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

Zabrakło dwóch miesięcy do stażu

Sędziowie zajęli się sprawą pracownika zatrudnionego w szczególnych warunkach, który w 1971 r. dostał powołanie do odbycia dwuletniej zasadniczej służby wojskowej. Po jej zakończeniu został zatrudniony na tym samym stanowisku.

Gdy w 2009 r. pracownik wystąpił do ZUS o przyznanie mu wcześniejszej emerytury na podstawie art. 184 ustawy emerytalnej, zakład odmówił. Urzędnicy powołali się na to, że przed 1999 r. wypracował on tylko 14 lat, 9 miesięcy i 21 dni takiego stażu. Nie ma więc wymaganych przez przepisy co najmniej 15 lat pracy w szczególnych warunkach.

Niedoszły emeryt powołał się w odpowiedzi na art. 108 ustawy z 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony. Według tego przepisu, obowiązującego w latach 1971–1972, okres poboru do wojska zaliczał się do okresu zatrudnienia. Pod warunkiem jednak, że w ciągu 30 dni od zakończenia służby zainteresowany zgłosił się z powrotem do tej pracy. Skoro więc ten warunek został spełniony, należą się wszelkie uprawnienia wynikające z pracy w szczególnych warunkach.

Warszawski oddział ZUS odmówił uprawnionemu zaliczenia służby do uprzywilejowanego stażu. Pracownik był jednak pewien swoich racji, sprawa trafiła więc do sądu.

Reklama
Reklama

W pierwszej instancji Sąd Okręgowy w Warszawie doliczył ubezpieczonemu służbę do stażu i przyznał mu prawo do wcześniejszej emerytury.

Sąd Apelacyjny nie był już taki szczodry dla emeryta i stwierdził, że przepisy trzeba interpretować ściśle. Odmówił mu więc wcześniejszej emerytury za pracę w szczególnych warunkach.

Koniec wątpliwości

Gdy sprawa trafiła ze skargą kasacyjną emeryta do Sądu Najwyższego, okazało się, że dotychczasowe orzecznictwo SN dotyczące tej kwestii jest rozbieżne.

Sąd Najwyższy w uchwale z 16 października 2013 r. rozstrzygnął te wątpliwości na korzyść poborowych sprzed lat.

– Decydujące znaczenie ma to, że art. 108 ustawy o powszechnym obowiązku obrony, w brzmieniu do końca 1974 r., przewidywał, że okres służby wojskowej zaliczał się do wszelkich uprawnień wynikających z zatrudnienia – stwierdził prof. Walerian Sanetra w uzasadnieniu do uchwały SN z 16 października 2013 r. – Ten przepis jest sformułowany na tyle szeroko, by przyjąć, że chodzi także o uprawnienia wynikające z przepisów o ubezpieczeniach społecznych.

Zdaniem SN potwierdza to zresztą rozporządzenie wykonawcze do ustawy z 22 listopada 1968 r. w sprawie szczególnych uprawnień żołnierzy i ich rodzin. Mówi ono wprost, że okres służby zalicza się także do szczególnych uprawnień pracownika wynikających z takiego zatrudnienia.

Reklama
Reklama

– Moim zdaniem nie ma podstaw do tak korzystnej interpretacji tych przepisów – mówi prof. Inetta Jędrasik- -Jankowska z Uniwersytetu Warszawskiego. – Skutkiem takiego orzeczenia SN, korzystnego dla mężczyzn, którym zabrakło stażu pracy w szczególnych warunkach, może być jeszcze większe obciążenie Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Chociaż SN zawęził swoje rozstrzygnięcie do siedmiu lat obowiązywania art. 108 ustawy o powszechnym obowiązku obrony (od 29 listopada 1967 r. do 31 grudnia 1974 r.), wydaje się, że jest ono korzystne także dla późniejszych roczników. Po nowelizacji, od 1 stycznia 1975 r., art. 108 został bowiem przeniesiony w podobnym brzmieniu do art. 120–121 ustawy.

Opinia:

Krzysztof Pater, były wiceminister pracy

Uważam, że Sąd Najwyższy słusznie przyznał mężczyznom możliwość zaliczenia służby wojskowej do stażu pracy w szczególnych warunkach. W takich ważnych społecznie sprawach czasem lepiej jest, gdy państwo wychodzi o pół kroku do przodu. Nie spodziewam się przy tym znaczącego obciążenia dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Niewiele jest bowiem osób, którym brakuje roku lub dwóch do wymaganego 15-letniego okresu zatrudnienia w szczególnych warunkach. Poza tym mężczyźni, którzy po uchwale SN zyskają prawo do wcześniejszej emerytury, powinni wiedzieć, że teraz i tak najlepiej jest dla nich pracować jak najdłużej, a nie przechodzić na niską emeryturę.

ZUS
Nowość dla przedsiębiorców w ZUS. Ma uchronić przed spiralą zadłużenia
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
ZUS
Rusza nowa wersja portalu eZUS dla płatników składek. Co się zmienia?
ZUS
Działalność nierejestrowana – kiedy faktycznie nie trzeba płacić składek?
ZUS
Czy za studenta z Białorusi lub Ukrainy trzeba odprowadzać składkę zdrowotną?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama