- Pracuje dla nas zleceniobiorca, który do tej pory jednocześnie był zatrudniony na etacie w innej firmie z wynagrodzeniem wyższym od minimalnego. U nas był zgłoszony tylko do ubezpieczenia zdrowotnego. Zawiadomił nas, że 5 października rozwiązał umowę o pracę za porozumiem stron i jedyną jego pracą jest ta na zlecenie. Wynagrodzenie ze zlecenia wynosi 2000 zł miesięcznie. Jak rozliczyć zleceniobiorcę ze składek za październik? Czy musimy w trakcie miesiąca zgłosić go do ubezpieczeń społecznych? – pyta czytelnik.
Pracownik zawsze i bezwzględnie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu. Nie ma znaczenia ani wymiar czasu pracy, ani wynagrodzenie, ani podjęcie jakiejś innej działalności zarobkowej.
Wysokość pensji ma natomiast znaczenie przy rozpatrywaniu konieczności opłacania składek z tytułu wykonywania przez pracownika dodatkowej pracy na podstawie umowy cywilnej, np. zlecenia.
Jeśli bowiem wynagrodzenie z umowy o pracę jest niższe niż pensja minimalna (w 2011 r. 1386 zł), to konieczne jest opłacanie obowiązkowych składek – społecznych i zdrowotnej – również od przychodów ze zlecenia. Jeśli natomiast ze stosunku pracy przychód (w przeliczeniu na okres miesiąca) jest przynajmniej równy kwocie minimalnego wynagrodzenia, od zlecenia obowiązkowa jest tylko składka zdrowotna.
Oznacza to, że zlecenie jest tytułem do dobrowolnych ubezpieczeń społecznych zarówno dla pracownika zatrudnionego na pełny etat, jak i niepełny, jeśli zgodnie z umową o pracę ma zapewnione wynagrodzenie w wysokości minimalnej. W obydwu bowiem przypadkach miesięczna pensja nie może być niższa od minimalnej pensji krajowej.