Oznacza to, że jednym z warunków uwolnienia się dłużnika od tej odpowiedzialności jest obowiązek wskazania wierzycielowi mienia, z którego egzekucja pozwoli zaspokoić roszczenia w całości lub w znacznej części.
Mienie spółki należy wskazać nie później niż przed wydaniem decyzji. Jeśli stanie się to po jej wydaniu, członek zarządu nie jest zwolniony z odpowiedzialności, gdyż ta jest już ustalona w decyzji o odpowiedzialności. Oznacza to, że mienie spółki pozwalające zaspokoić wierzyciela należy wskazać już w trakcie postępowania egzekucyjnego prowadzonego przeciwko spółce i nie później niż przed wydaniem decyzji. Bezczynność członka zarządu podczas tego postępowania uniemożliwi mu później uwolnić się od odpowiedzialności.
Wierzyciel nie musi udowadniać, że egzekucja skierowana została do całego majątku dłużnika (spółki). Wystarczy, aby wykazał, że dotychczasowe postępowanie egzekucyjne prowadzone przeciwko dłużnikowi do znanych wierzycielowi składników majątku nie przyniosło efektu i roszczenie nie zostało zaspokojone. Dla wierzyciela wystarczające jest zatem wydane przez organ egzekucyjny postanowienie o umorzeniu postępowania egzekucyjnego z uwagi na jego bezskuteczność. Konsekwencją tego jest przerzucenie ciężaru dowodowego przy wykazaniu przesłanek zwalniających od odpowiedzialności na członka zarządu, a nie wierzyciela.
Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 14 maja 2008 r., przeciwne stanowisko, obarczające wierzyciela obowiązkiem poszukiwania nieujawnionych przez dłużnika składników mienia, z którego egzekucja umożliwiałaby zaspokojenie należności składkowych w znacznej części, byłoby chybione i bezpodstawne. Art. 116 § 1 ordynacji podatkowej przenosi bowiem odpowiedzialność za zaległości składkowe na członka lub byłego członka zarządu dłużnej spółki handlowej wtedy, gdy powstały one, kiedy pełnili te funkcje, jeżeli egzekucja ze znanego wierzycielowi majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a odpowiedzialny członek zarządu nie wskazał w postępowaniu na inne mienie spółki, z którego egzekucja pozwoliłaby zaspokoić te zaległości w znacznej mierze. Przepisu tego nie ustanowiono po to, aby chronić dłużników, ale po to, aby zabezpieczyć należności składkowe wierzyciela, który dla ich odzyskania wskazuje na bezskuteczność egzekucji skierowanej do znanych lub ujawnionych wierzycielowi w postępowaniu egzekucyjnym składników majątku dłużnej spółki. Przepis ten nie wymaga, aby przy należnościach składkowych wierzyciel wykazywał bezskuteczność egzekucji kierowanej do całego majątku dłużnej spółki. Wiązałoby się to przecież ze żmudnym poszukiwaniem lub domyślaniem się za dłużnika jego potencjalnego majątku.