Przedsiębiorca, który opłaca wszystkie składki, musi przeznaczyć na ubezpieczenia 719,39 zł. To efekt wzrostu przeciętnej płacy w ostatnim kwartale ubiegłego roku.
Przedsiębiorcy sami wskazują, od jakiej kwoty będą płacić składki na ubezpieczenia. Nie mogą jednak ich odprowadzić od kwoty mniejszej niż 60 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w poprzednim kwartale. GUS podał wczoraj wysokość tego wynagrodzenia w IV kwartale 2007 r. – wyniosło ono 2899,83 zł. Minimalna podstawa do obliczeń to zatem 1739,90 zł.
Przedsiębiorca musi więc zapłacić co najmniej: 339,63 zł na ubezpieczenie emerytalne (19,52 proc. podstawy), 104,39 zł na ubezpieczenie rentowe (6 proc.), 31,32 zł na wypadkowe (zakładając, że wynosi 1,80 proc.) i 42,63 zł na ubezpieczenie chorobowe (2,45 proc.). Do tego dochodzi kolejne 42,63 zł na Fundusz Pracy (2,45 proc.)
i ewentualnie 1,74 zł na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (0,1 proc.). Razem 562,34 zł. Tyle przedsiębiorcy będą płacić za marzec, kwiecień i maj. Składki w nowej wysokości obowiązują bowiem od trzeciego miesiąca kwartału przez kolejne trzy miesiące.
Przypomnijmy, że dotychczas minimalna podstawa do obliczania składek wynosiła 1622,05 zł. Składki emerytalne za luty nie mogą być więc niższe niż 316,62 zł, rentowe – 97,32 zł, wypadkowe – 29,20 zł, chorobowe – 39,74 zł, na Fundusz Pracy – 39,74 zł (2,45 proc.), na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych – 1,62 zł (0,1 proc.). W sumie: 524,24 zł. Składki na ubezpieczenia społeczne wzrosną więc o 38,1 zł.