Gdyby jednak przedsiębiorca zalegał na więcej niż 6,60 zł, to musi złożyć do ZUS wniosek o zgodę na opłacenie składki po terminie. Jeśli ZUS się nie zgodzi, to przedsiębiorca straci prawo do świadczeń z ubezpieczenia chorobowego. I to z datą od pierwszego dnia miesiąca, za który składki zostały opłacone po terminie lub w terminie, ale w zaniżonej wysokości.
Żeby wyjaśnić, dlaczego tak się dzieje, musimy przypomnieć najważniejsze zasady ubezpieczenia chorobowego przedsiębiorcy. Otóż podlegając obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z działalności gospodarczej, przedsiębiorca może przystąpić do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego. Zostaje nim objęty od dnia wskazanego we wniosku o objęcie ubezpieczeniem, nie wcześniej jednak niż od dnia, w którym zgłosił wniosek.
Jeśli natomiast dopiero rozpoczyna działalność, to dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym zostaje objęty od dnia wskazanego we wniosku tylko wówczas, gdy do ubezpieczeń emerytalnego i rentowych zgłosi się w ciągu 7 dni od daty rozpoczęcia prowadzenia działalności.
Przykład
Jan P. rozpoczął prowadzenie działalności 2 kwietnia. Miał obowiązek w ciągu 7 dni złożyć do ZUS zgłoszenie do ubezpieczeń ZUS ZUA. Jeżeli w tym terminie złożył formularz i zaznaczył w nim, że od 2 kwietnia przystępuje również do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, to od tej daty został nim objęty.