Jeśli choroba powoduje niezdolność do pracy, czas zwolnienia lekarskiego pracownik powinien poświęcić na kurację. Z tego powodu nie wolno mu pracować, ale jednocześnie nie może on zostać pozbawiony źródła utrzymania.
Dlatego przez 33 dni choroby w roku kalendarzowym dostaje wynagrodzenie chorobowe. Jeśli natomiast ukończy 50. rok życia, wynagrodzenie to przysługuje za 14 dni kalendarzowych, w czasie których podwładny niedomaga. Takie reguły wyznacza art. 92 § 1 pkt 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B5E347C50E4D2860978BAD3D891C7A48?n=1&id=76037&wid=337521]kodeksu pracy[/link].
[srodtytul]80 lub 100 proc.[/srodtytul]
Wynagrodzenie chorobowe nie rekompensuje w całości normalnego zarobku, który podwładny traci przez chorobę. Generalnie bowiem wynagrodzenie to jest o 20 proc. niższe niż jego normalna płaca. Chyba że obowiązujące u danego pracodawcy przepisy prawa pracy przewidują wyższe stawki z tego tytułu.
Natomiast za czas niezdolności pracownika do pracy wskutek wypadku w drodze do pracy lub z pracy albo choroby przypadającej w czasie ciąży pracownik zachowuje prawo do 100 proc. wynagrodzenia. Tak samo jest, gdy podda się niezbędnym badaniom lekarskim przewidzianym dla kandydatów na dawców komórek, tkanek i narządów oraz poddania się zabiegowi pobrania komórek, tkanek i narządów.