Reklama

Jerzy Kowalski: Spóźniona pamięć

Oczywiście to żadne odszkodowanie ani rekompensata. To także nie jest zadośćuczynienie.To bardzo skromna sumka 250 milionów złotych na realizację projektów inwestycyjnych w gminach, w których funkcjonowały państwowe gospodarstwa rolne.
Jerzy Kowalski: Spóźniona pamięć

Foto: Fotorzepa / Krzysztof Skłodowski

Jak wiadomo przeszły one do historii trzydzieści lat temu. Został po nich tylko ślad węglowy oraz wspomnienie pokrzywdzonych i zapomnianych W 1990 roku zatrudniały one 395 tysięcy osób, w 1980 roku było to 490,3 tysięcy. Plus oczywiście liczne rodziny z dziećmi na utrzymaniu pracujących, które mogły na przykład odziedziczyć coś, co mogłoby służyć prowadzeniu rolniczej czy też innej działalności gospodarczej. Mogły więc otrzymać w w spadku nie tylko biedę i bezrobocie. PGR-y z reguły źle gospodarowały na co piątym hektarze ziemi rolnej w Polsce.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama