Reklama

Dyrektor izby skarbowej nie chciała degradacji. Co orzekł sąd?

Szczeciński sąd nie przyznał racji dyrektorce izby skarbowej, którą pracodawca przeniósł na inne, jej zdaniem – nieadekwatne do poziomu umiejętności – stanowisko. Przypomniał, że przepisy o służbie cywilnej zezwalają na ruchy kadrowe.
Dyrektor izby skarbowej nie chciała degradacji. Co orzekł sąd?

Dyrektor izby skarbowej nie chciała degradacji. Co orzekł sąd?

Foto: Adobe Stock

Była dyrektorka – według obowiązującego jeszcze w tamtym czasie nazewnictwa - izby skarbowej domagała się od pracodawcy odszkodowania za bezpodstawne, jej zdaniem, odwołanie z funkcji i przeniesienie na stanowisko audytora wewnętrznego. W pozwie, złożonym po latach od zdarzenia, mniej więcej w czasie, kiedy przechodziła na rentę, próbowała wykazać, że na podjęte wobec niej w przeszłości działania nie pozwalały przepisy ustawy o służbie cywilnej. Wskazują one bowiem, że przeniesienia dokonać można w uzasadnionej sytuacji, pozostawiając jednak podwładnego albo w tym samym urzędzie, albo co najmniej w tej samej miejscowości. Powierzając mu nowe obowiązki, trzeba też wziąć pod uwagę jego przygotowanie zawodowe. I to właśnie różnice w rozumieniu tych przepisów stały się osią niezgody w sprawie, która trafiła na wokandę Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama