To, jaki organ kontrolujący „zapuka do drzwi” przedsiębiorcy w dużej mierze zależy od branży, w jakiej prowadzi on biznes. To nie tylko „skarbówka”, ZUS, Państwowa Inspekcja Pracy czy Inspekcja Handlowa. Liczba instytucji uprawnionych do kontroli jest spora.
Przepisy dają przedsiębiorcy pewne prawa podczas kontroli, ale nakładają też na niego obowiązki. Podstawowy to współpraca z organem kontrolującym. W tym celu musi on na żądanie organu udostępnić lokal, dokumenty, nośniki danych.
Czytaj więcej:
Obowiązek współpracy nie oznacza, że przedsiębiorca zawsze musi udzielać informacji. Jeśli organ działa poza zakresem swoich ustawowych kompetencji lub z naruszeniem przepisów prawa – przedsiębiorca ma prawo do milczenia także wtedy, gdy udzielanie informacji mogłoby go obciążyć i prowadzić do jego odpowiedzialności karnej albo karnoskarbowej.
Na czym polega prawo kontrolowanego do milczenia, jak zachować się w czasie przeszukania lub kontroli Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów? O tym piszemy w „Tygodniku Przedsiębiorców”. Wyjaśniamy ponadto, kiedy członek rady nadzorczej jest faktycznym członkiem zarządu, co naprawdę grozi zarządowi za niezgłoszenie wniosku o upadłość, jak przygotować Fundusz VC do udziału w naborze Programu PFR Deep Tech.
Zapraszam do lektury.
Czytaj więcej: