Chcemy, aby nasz handlowiec wrócił jak najszybciej do pracy, dlatego finansujemy mu rehabilitację. Ten argument przekonał fiskusa, który zgodził się na rozliczenie wydatków w podatkowych kosztach firmy.
O interpretację wystąpiła spółka prowadząca działalność handlową. Jej pracownik miał w październiku wypadek drogowy. Po pobycie w szpitalu wymaga specjalistycznej rehabilitacji. Zabiegi finansowane przez NFZ są możliwe dopiero za kilka bądź nawet kilkanaście miesięcy. Spółce bardzo zależy na jego powrocie, jest bowiem dobrym handlowcem. Dlatego przyznała mu jednorazową bezzwrotną zapomogę losową. Jest przeznaczona na leczenie i rehabilitację, pozwoli pracownikowi sfinansować prywatne zabiegi.