Uruchomienie KSeF to przede wszystkim spore przedsięwzięcie techniczne, polegające na zbudowaniu centralnego systemu informatycznego przetwarzającego nawet kilka milionów faktur VAT w ciągu godziny. Bo docelowo absolutnie wszystkie faktury VAT mają przechodzić przez centralny system administracji podatkowej, a dopiero potem trafić do klienta.
Właśnie z powodu nieprzygotowania systemu do takiej wydajności jego uruchomienie odroczono do 1 lutego 2026 r. W piątek Sejm uchwalił przepisy określające nie tylko daty startu KSeF, ale też różne techniczne i organizacyjne warunki jego stosowania.
Kto kiedy będzie musiał zacząć korzystać z KSeF
Od 1 lutego 2026 r. z systemu będą musiały korzystać największe firmy, czyli takie, w których wartość sprzedaży (wraz z kwotą podatku) przekroczyła w 2024 r. 200 mln zł. Obowiązek ten obejmie mniejsze firmy dwa miesiące później. Jednak w praktyce będą musiały być gotowe na 1 lutego, jeśli same odbierają faktury od firm dużych. Przedsiębiorcy wykazujący obroty do 10 tys. zł miesięcznie będą mogli do końca 2026 r. wystawiać faktury poza systemem.
Czytaj więcej:
KSeF: „faktura offline 24” sposobem na awarię systemu
Wprawdzie sam system już od 2023 r. ma swoją podstawę prawną, ale uchwalone właśnie zmiany dodają nieco istotnych nowości. Jedna z nich już w trakcie konsultacji zyskała miano „faktura offline 24”. To rozwiązanie na wypadek awarii systemu, które pozwala wystawić fakturę poza nim, a w ciągu kolejnych 24 godzin wprowadzić ją do systemu. Wydłużenie tego terminu do 3 dni zaproponowali posłowie Konfederacji, a posłowie PiS – nawet do pięciu.