Spadające stopy procentowe to świetna informacja dla kredytobiorców, ale gorsza dla osób trzymających oszczędności w bankach na rachunkach oszczędnościowych, lokatach, czy na zwykłych kontach osobistych. O tym, że Polacy nie lubią zajmować się swoimi pieniędzmi, pisała niedawno Rzeczpospolita - łączna wartość depozytów klientów w bankach na koniec marca według MBP sięgnęła prawie 2 mld zł, ale blisko 70 proc. tej kwoty leżała na depozytach bieżących, a tylko jedna trzecia to depozyty terminowe, jak lokaty. Gdy stopy procentowe spadają - nie ma co liczyć na wzrost oprocentowania depozytów.