Reklama

Hipoteczne listy zastawne – wreszcie także dla Kowalskiego?

Hipoteczne listy zastawne – brzmi poważnie, wręcz archaicznie. Choć ich rodowód sięga XIX wieku - do tej pory były domeną dużych instytucji. Papier bezpieczny, stabilny, ale w polskich realiach raczej niszowy i – bądźmy szczerzy – zupełnie poza zasięgiem przeciętnego inwestora indywidualnego.
Hipoteczne listy zastawne – wreszcie także dla Kowalskiego?

Foto: Adobe Stock

Najnowszym przykładem jest decyzja Komisji Nadzoru Finansowego z 1 września 2025 roku, która zatwierdziła prospekt emisyjny PKO Banku Hipotecznego. Mowa o ambitnym planie emisji hipotecznych listów zastawnych o łącznej wartości nominalnej do 10 mld zł. Dokument ten otwiera drogę do oferty publicznej i późniejszego dopuszczenia instrumentów do obrotu na rynku regulowanym. To wydarzenie samo w sobie jest ważne dla rynku, ale szczególnie interesujące w tej emisji jest to, że instrumenty mają być oferowane nie tylko inwestorom instytucjonalnym, lecz także osobom fizycznym.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama