Reklama

Złączeni w pasji za 10 mld dolarów

Do igrzysk zimowych w Pyeongchang zostało mniej niż 1000 dni. Z tej okazji w Seulu oraz przyszłym mieście olimpijskim przez weekend świętowano. Podano także główny slogan igrzysk w 2018 roku: „Pasja. Połączeni.”
Złączeni w pasji za 10 mld dolarów

Foto: Krzysztof Rawa

Były koncerty koreańskich gwiazd muzyki pop, występowali artyści w repertuarze klasycznym, pojawiły sławy sportu (wśród nich łyżwiarka figurowa Kim Yu-na, dwukrotna mistrzyni świata i mistrzyni olimpijska z Vancouver), wszystko po to, by cała Korea Południowa cieszyła się ze zbliżających się igrzysk.

Główne uroczystości odbyły się w Seulu, w południowej części stolicy, ale wiele okolicznościowych imprez kulturalnych, festiwali oraz obowiązkowych pokazów fajerwerków zaplanowano także w Pyeongchang oraz pobliskich miastach dzielących olimpijskie wydarzenia: Chuncheon, Gangneung i Jeongseon.

Uruchomiono nawet specjalny pociąg ze stolicy kraju do Chuncheon, stolicy prowincji Gangwon, aby gwiazdy sportu mogły łatwiej dotrzeć do kibiców i odwrotnie. W Pyeongchang obchody miały hasło: „Szczęśliwe Pyeongchang, obietnica za 1000 dni", ale najważniejszym ich elementem było ujawnienie głównego sloganu igrzysk: „Passion. Connected. ", czyli „Pasja. Połączeni".

Komitet organizacyjny (POCOG) zlecił znalezienie właściwego sloganu globalnej firmie konsultacyjnej, po miesiącach zbierania pomysłów od copywriterów, konsultacjach z licznymi doradcami i wybitnymi specjalistami w branży – slogan jest.

Połączenie wybranych słów niesie w swej symbolice wizję „... rozszerzenia entuzjazmu dla uczestnictwa w igrzyskach, zwiększenie ich widowni, zwłaszcza w Azji oraz otworzenie nowych horyzontów dla sportów zimowych... " – wyjaśniał szef POCOG Cho Yang-ho.

Reklama
Reklama

Przy okazji podano, że duże litery P i C występujące w angielskiej wersji sloganu to także inicjały miasta Pyeongchang i ten pomysł niesie nowe możliwości słowotwórcze w promocji idei igrzysk, np. „People. Connected.", „Possibility. Connected.", albo nawet „Peace. Connected.".

„Obchody 1000 dni do olimpiady pokazują naszą wielką pasję i wolę zorganizowania oraz goszczenia udanych zimowych igrzysk olimpijskich" – napisano także w oficjalnym komunikacie komitetu organizacyjnego, wydanym ze wspomnianej okazji.

Korea Płd. ma spore doświadczenie w organizowaniu wielkich imprez sportowych, starsi pamiętają igrzyska letnie w Seulu w 1988 roku, młodsi wspólną z Japonią organizację piłkarskich mistrzostw świata w 2002 roku lub mistrzostwa świata w lekkiej atletyce w 2011 roku w Daegu. Igrzyska Azjatyckie gościły w Korei Płd, już trzy razy, ostatnio w ubiegłym roku w miejscowości Incheon.

O igrzyska w Pyeongchang Koreańczycy walczyli wytrwale kilkanaście lat, cierpliwość została wreszcie nagrodzona, zatem nie dziwi, że dziś starają się przedstawiać wydarzenia związane z organizacją olimpiady w bardzo pozytywnych duchu – jako święto dobrobytu i wzrostu znaczenia kraju w świecie.

Jednak nastroje publiczne związane z organizacją tak ogromnych imprez sportowych nie są już tak jednoznacznie pozytywne. W społeczeństwie rosną obawy związane z bezpośrednimi kosztami takich wydarzeń oraz ceną utrzymania części niezbyt potrzebnych obiektów po zawodach olimpijskich. Rząd Korei Południowej zaplanował koszty igrzysk w Pyeongchang na ponad 10 miliardów dolarów.

Nowe Rynki
Współpraca polsko-ukraińska przy odbudowie Ukrainy ma zyskać szersze ramy i nabrać rozpędu
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Nowe Rynki
Wymiana handlowa z USA rośnie, ale ryzyko braku zapłaty przez firmy z USA też
Nowe Rynki
Jest szansa na eksport polskiej wołowiny do Chin
Nowe Rynki
Pierwsze forum rektorów uczelni Polski i Uzbekistanu, czyli od nauki po biznes
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama