Po raz pierwszy od pięciu lat prezydent Władimir Putin odwiedził dawną radziecką republikę, którą drugi już przywódca zamienia w najbardziej zamknięty i po dyktatorsku rządzony kraj regionu.
„Kolumna czarnych samochodów rosyjskiego prezydenta wyglądała w Aszchabadzie jak wrony wśród białych łabędzi" – zauważył jeden z rosyjskich dziennikarzy. Miejscowy przywódca Gurbanguły Berdymuchamedow nie lubi czarnego koloru i w 2015 roku zakazał poruszania się po republice czarnymi samochodami, a całą stolicę kazał przemalować na biało. Ale z powodu estetycznych upodobań turkmeńskiego prezydenta Putin nie kazał przemalować swojego samochodu.