Związki zawodowe zarówno wpływają na ustalenie sposobu wydatkowania środków socjalnych, jak i mają realną formę nacisku, aby pracodawca przestrzegał tych uzgodnień. Ich argumentem jest złożenie pozwu o zwrot pieniędzy na fundusz socjalny.
Kompetencje organizacji
Zakładowym organizacjom związkowym powierzono kompetencje w zakresie:
- ustalania zasad wykorzystywania zakładowego funduszu świadczeń socjalnych (zfśs), w tym podziału środków na poszczególne cele i rodzaje działalności,
- przyznawania pracownikom świadczeń z funduszu.
Zasady korzystania przez załogę ze świadczeń socjalnych pracodawca określa w regulaminie uzgodnionym z zakładową organizacją związkową (zoz). Bez takiego porozumienia ten akt będzie nieważny. W praktyce więc uprawnienia związku mają charakter decyzyjny, a nie tylko opiniotwórczy, gdyż bez akceptacji treści regulaminu nie można go wydać.
Regulamin funduszu ustalony przez pracodawcę i zoz jest aktem zakładowego prawa pracy. Konkretyzuje on zasady gospodarowania jego pieniędzmi, przeznaczania ich na różne rodzaje działalności socjalnej i przyznawania indywidualnych świadczeń socjalnych.
W tym dokumencie strony mogą sprecyzować kryteria socjalne, które będą uprawniały pracowników do korzystania z funduszu, np. podając przedziały dochodowe umożliwiające otrzymanie zapomóg czy paczek. Nie oznacza to jednak, że pracodawca musi godzić się na wszystko, co podpowiedzą związkowcy.
Przykład
W toku uzgodnień z pracodawcą związek zawodowy zaproponował przyjęcie w regulaminie niezgodnych z ustawą kryteriów przyznawania świadczeń z funduszu socjalnego. Pracodawca nie powinien się na to zgodzić, gdyż jako podmiot uprawniony do wydania regulaminu i jego ustalenia jest odpowiedzialny za jego zgodność z ustawą o funduszu świadczeń socjalnych (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 20 sierpnia 2001 r., I PKN 579/00).
Długa procedura
Orzecznictwo Sądu Najwyższego i piśmiennictwo prawnicze wyrażają pogląd, że jeśli strony nie dojdą do porozumienia w sprawie ustalenia treści regulaminu, pracodawca nie ma prawa samodzielnie go wydać.
Jeśli w firmie działa kilka zakładowych organizacji związkowych, procedura uzgadniania treści regulaminu odbywa się identycznie jak przy regulaminie wynagradzania.
Po zaprezentowaniu przez pracodawcę projektu regulaminu wszystkie działające w firmie organizacje związkowe albo same reprezentatywne powinny przedstawić wspólnie uzgodnione stanowisko w ciągu 30 dni. Jeśli tego nie zrobią, o wprowadzeniu regulaminu jednostronnie decyduje pracodawca, po rozpatrzeniu odrębnych stanowisk każdej organizacji związkowej. W takiej sytuacji nie jest on związany stanowiskami poszczególnych związków i mają one charakter wyłącznie opiniotwórczy. Jeśli jednak działacze wypracują wspólne stanowisko dla proponowanej treści regulaminu i będzie ono negatywne, pracodawca nie może samodzielnie wydać tego dokumentu. W orzecznictwie przyjmuje się jednak, że samo powstanie nowej organizacji związkowej nie pozbawia znaczenia prawnego regulaminu prawidłowo uzgodnionego z działającymi zakładowymi organizacjami związkowymi (wyrok SN z 6 stycznia 2010 r., I PK 135/09).
Organizacje związkowe mogą także współdecydować o odmiennym od ustawowego ukształtowaniu wysokości odpisu na fundusz albo o tym, aby nie tworzyć zfśs u pracodawcy, u którego obowiązuje układ zbiorowy pracy lub regulamin wynagradzania.
Ze związkowcami uzgadnia się przyznawanie świadczeń z funduszu. Następuje to najczęściej poprzez powołanie komisji socjalnej. Wchodzą do niej przedstawiciele pracodawcy i wszystkich organizacji związkowych. Jeśli w firmie powołana zostanie nowa organizacja, jej przedstawiciele też powinni zostać włączeni do komisji.
Argument z sądu
Mimo tak ścisłych regulacji zdarzają się nieprawidłowości przy wydatkowaniu pieniędzy z funduszu. Niewykluczone, że te uchybienia zahamuje wniesienie przez związkowców pozwu przeciwko pracodawcy. Sprawa o zwrot środków zakładowemu funduszowi świadczeń socjalnych jest sprawą z zakresu prawa pracy a nie cywilną, dlatego rozpatruje ją sąd pracy (por. wyrok SN z 16 sierpnia 2005 r., I PK 12/05). Legitymowanym biernie w takiej sprawie, czyli pozwanym, jest pracodawca, który ma zdolność sądową i procesową, choćby nie miał osobowości prawnej (art. 460 § 1 k.p.c.). Legitymowana do wystąpienia z takim roszczeniem jest najczęściej zakładowa organizacja związkowa. Uprawnienie takie na podstawie art. 34 ust. 1 w zw. z art. 26 i art. 27 ustawy z 1991 r. o związkach zawodowych ma także międzyzakładowa organizacja związkowa obejmująca swoim działaniem pozwanego pracodawcę (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 13 czerwca 2013 r., III APa 21/13).
Pozwani o zwrot środków mogą być tylko ci pracodawcy, którzy według stanu na 1 stycznia danego roku zatrudniali co najmniej 20 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty (z pewnymi wyjątkami), gdyż tylko oni mają obowiązek utworzenia funduszu. Przy zatrudnieniu mniejszej liczby pracowników utworzenie funduszu jest fakultatywne. Gdyby mimo wszystko w takiej firmie on powstał, związek zawodowy może na drodze sądowej bronić prawidłowości przestrzegania zasad wydatkowania z niego środków.
Zanim związkowcy wytoczą pracodawcy pozew, z reguły żądają od niego, aby dobrowolnie skorygował wydatkowane pieniądze. Dopiero po odmowie działacze powinni domagać się przed sądem zwrotu tych środków.
Taki pozew jest uzasadniony, gdy szef w ogóle nie przekazuje pieniędzy do tego funduszu, nie tworzy go (wyrok SN z 4 marca 2009 r., II PK 209/08). Najczęściej dotyczy to wydania środków należnych funduszowi na inne cele niż te, które określa ustawa o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (dalej: ustawa o zfśs).
Pracodawcy najczęściej bronią się tym, że nie wydali pieniędzy z funduszu na własne potrzeby, tylko – choć złamali reguły ich wydatkowania – przyznali je pracownikom. Ten sposób obrony jest jednak nieskuteczny, gdy okaże się, że środki przekazano załodze, ale nie na działalność socjalną w rozumieniu ustawy o zfśs.
Sport, rekreacja, żłobek i zapomogi
Według ustawy o zfśs działalność socjalna to:
- usługi świadczone przez pracodawcę na rzecz różnych form wypoczynku, działalności kulturalno-oświatowej, sportowo-rekreacyjnej,
- opieka nad dziećmi w żłobkach, przedszkolach oraz w innych formach wychowania przedszkolnego,
- udzielanie pomocy materialnej – rzeczowej lub finansowej, a także zwrotnej lub bezzwrotnej pomocy na cele mieszkaniowe na warunkach określonych umową.
Pewne szanse ma natomiast pracodawca, który naruszył regulamin, ale wydał pieniądze na działalność socjalną. Orzecznictwo nie jest bowiem jednolite co do konsekwencji złamania regulaminu przy wydatkowanie środków z zfśs. Sąd Najwyższy w wyroku z 20 sierpnia 2001 r. (I PKN 579/00) uznał, że pracodawca administrujący środkami zfśs nie może ich wydatkować niezgodnie z regulaminem zakładowej działalności socjalnej. Podobnie w wyroku z 20 czerwca 2012 r. (I UK 140/12) SN stwierdził, że postanowienia regulaminu wykorzystania zfśs są wiążące w zakresie określającym tryb przyznawania pracownikom świadczeń, w sposób uwzględniający indywidualną ocenę każdego przypadku w odniesieniu do ustanowionych kryteriów. Pominięcie tego trybu powoduje, że przyznane świadczenia nie mogą być uznane za finansowane ze środków przeznaczonych na cele socjalne w zakresie zfśs w rozumieniu § 2 ust. 1 pkt 19 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (DzU nr 161, poz. 1106 ze zm.).
Wbrew ustawie
Natomiast odmienne stanowisko, korzystne dla pracodawców, SN wyraził w wyroku z 8 maja 2012 r. (I PK 183/11). Jest ono o tyle istotne, że wprost dotyczy zwrotu środków funduszowi. Sąd Najwyższy uznał, że na podstawie art. 8 ust. 3 ustawy o zfśs mogą być sankcjonowane tylko przypadki wydatkowania środków niezgodnie z przepisami tej ustawy, a nie wbrew regulaminowi lub ustawie o związkach zawodowych. W uzasadnieniu SN podkreślił, że przepis uprawniający zoz do wniesienia pozwu ma charakter szczególny i jako taki musi być ściśle interpretowany. Nie można więc oceniać, że przyznawanie pracownikom świadczeń z zfśs poza regulaminem i jednocześnie niedokonanie oceny co do zgodności takiego działania z ustawą o zfśs daje podstawę do zasądzenia równowartości raz już wpłaconych na fundusz kwot.
Czy zatem pracodawcę można pozwać wtedy, gdy wydatkował środki zgodnie z regulaminem, ale sam regulamin jest niezgodny z ustawą i przewiduje rozdysponowanie środków z funduszu socjalnego według kryterium innego niż socjalne (np. zakładowego stażu pracy)? Tak, ponieważ to pracodawca odpowiada za zgodność zakładowych przepisów prawa pracy z ustawą o zfśs.
Przykład
Związek zawodowy pozwał pracodawcę o zwrot pieniędzy z funduszu wydanych na wyjazd integracyjny. Powołał się na to, że choć było to zgodne z regulaminem, przeczyło ustawie o zfśs, ponieważ wszyscy pracownicy otrzymali dofinansowanie w równej kwocie. Sąd oddali takie powództwo, gdyż kryterium socjalne przyznawania środków trzeba stosować przy udzielaniu pomocy pracownikom. Nie jest natomiast obowiązkowe przy wydaniu tej części pieniędzy, która przeznaczona jest na imprezy okolicznościowe czy integracyjne dla ogółu pracowników (wyrok SN z 23 października 2008 r., II PK 74/08).
Akceptacja dla tej linii wynika też z analizy orzecznictwa sadów apelacyjnych. Przykładowo Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z 16 października 2013 r. (III AUa 385/13) stwierdził, że trudno przyjąć, aby korzystanie z takich form działalności socjalnej jak wycieczki integracyjne miało być uzależnione od tzw. kryterium socjalnego, czyli sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej osoby uprawnionej do korzystania z funduszu świadczeń socjalnych.
Autor jest sędzią Sądu Okręgowego w Toruniu
podstawa prawna: art. 3–4, 8 ustawy z 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (tekst jedn. DzU z 2015 r., poz. 111 ze zm.)
Uwaga na przedawnienie
Pracodawca pozwany o zwrot pieniędzy funduszowi socjalnemu wydatkowanych dawniej niż trzy lata przed wniesieniem pozwu może się powołać na zarzut przedawnienia. W wyroku z 10 kwietnia 2013 r. (II PK 272/12) SN uznał, że roszczenia związku zawodowego o zwrot zfśs środków wydatkowanych niezgodnie z ustawą lub o przekazaniu należnych środków na fundusz (art. 8 ust. 3 ustawy o zfśs) ulegają przedawnieniu określonemu w art. 291 § 1 k.p.
W takim przypadku pracodawca nie może być jednak pewny wygranej, gdyż orzecznictwo jest w tej kwestii sprzeczne. SN w wyrokach z 9 grudnia 2011 r. (II PK 127/11) i 11 kwietnia 2012 r. (III PK 66/11) zdecydowanie sprzeciwiał się uznaniu, że roszczenie o zwrot środków zfśs przedawnia się, gdyż obowiązek pracodawcy przekazania określonych kwot na rachunek bankowy zfśs nie jest jego długiem wobec tego funduszu w rozumieniu przepisów prawa cywilnego.