Po zaprezentowaniu przez pracodawcę projektu regulaminu wszystkie działające w firmie organizacje związkowe albo same reprezentatywne powinny przedstawić wspólnie uzgodnione stanowisko w ciągu 30 dni. Jeśli tego nie zrobią, o wprowadzeniu regulaminu jednostronnie decyduje pracodawca, po rozpatrzeniu odrębnych stanowisk każdej organizacji związkowej. W takiej sytuacji nie jest on związany stanowiskami poszczególnych związków i mają one charakter wyłącznie opiniotwórczy. Jeśli jednak działacze wypracują wspólne stanowisko dla proponowanej treści regulaminu i będzie ono negatywne, pracodawca nie może samodzielnie wydać tego dokumentu. W orzecznictwie przyjmuje się jednak, że samo powstanie nowej organizacji związkowej nie pozbawia znaczenia prawnego regulaminu prawidłowo uzgodnionego z działającymi zakładowymi organizacjami związkowymi (wyrok SN z 6 stycznia 2010 r., I PK 135/09).
Organizacje związkowe mogą także współdecydować o odmiennym od ustawowego ukształtowaniu wysokości odpisu na fundusz albo o tym, aby nie tworzyć zfśs u pracodawcy, u którego obowiązuje układ zbiorowy pracy lub regulamin wynagradzania.
Ze związkowcami uzgadnia się przyznawanie świadczeń z funduszu. Następuje to najczęściej poprzez powołanie komisji socjalnej. Wchodzą do niej przedstawiciele pracodawcy i wszystkich organizacji związkowych. Jeśli w firmie powołana zostanie nowa organizacja, jej przedstawiciele też powinni zostać włączeni do komisji.
Argument z sądu
Mimo tak ścisłych regulacji zdarzają się nieprawidłowości przy wydatkowaniu pieniędzy z funduszu. Niewykluczone, że te uchybienia zahamuje wniesienie przez związkowców pozwu przeciwko pracodawcy. Sprawa o zwrot środków zakładowemu funduszowi świadczeń socjalnych jest sprawą z zakresu prawa pracy a nie cywilną, dlatego rozpatruje ją sąd pracy (por. wyrok SN z 16 sierpnia 2005 r., I PK 12/05). Legitymowanym biernie w takiej sprawie, czyli pozwanym, jest pracodawca, który ma zdolność sądową i procesową, choćby nie miał osobowości prawnej (art. 460 § 1 k.p.c.). Legitymowana do wystąpienia z takim roszczeniem jest najczęściej zakładowa organizacja związkowa. Uprawnienie takie na podstawie art. 34 ust. 1 w zw. z art. 26 i art. 27 ustawy z 1991 r. o związkach zawodowych ma także międzyzakładowa organizacja związkowa obejmująca swoim działaniem pozwanego pracodawcę (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 13 czerwca 2013 r., III APa 21/13).
Pozwani o zwrot środków mogą być tylko ci pracodawcy, którzy według stanu na 1 stycznia danego roku zatrudniali co najmniej 20 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty (z pewnymi wyjątkami), gdyż tylko oni mają obowiązek utworzenia funduszu. Przy zatrudnieniu mniejszej liczby pracowników utworzenie funduszu jest fakultatywne. Gdyby mimo wszystko w takiej firmie on powstał, związek zawodowy może na drodze sądowej bronić prawidłowości przestrzegania zasad wydatkowania z niego środków.
Zanim związkowcy wytoczą pracodawcy pozew, z reguły żądają od niego, aby dobrowolnie skorygował wydatkowane pieniądze. Dopiero po odmowie działacze powinni domagać się przed sądem zwrotu tych środków.