1. Wyższe będą dodatki za pracę w porze nocnej. Za taką pracę pracownikowi przysługuje bowiem dodatek wynoszący 20 proc. stawki godzinowej liczonej od minimalnego wynagrodzenia.
2. Jeśli natomiast jakaś osoba straci zatrudnienie z powodu likwidacji stanowiska lub upadku całej firmy, odprawa, do jakiej w myśl przepisów ma prawo, może wynieść maksymalnie 15-krotność minimalnego wynagrodzenia, czyli w tym roku będzie to 19 755 zł.
3. Rząd, proponując 3,2- proc. podwyżkę, musiał w przyszłorocznym budżecie zabezpieczyć także środki na świadczenia z tytułu choroby lub macierzyństwa. Podstawę wymiaru ustala się na podstawie przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z 12 miesięcy przed miesiącem, w którym pracownik poszedł na chorobowe lub urlop macierzyński.
Ale podstawa ta nie może być niższa od najniższego wynagrodzenia, po potrąceniu z niej składek ubezpieczeniowych finansowanych przez pracownika.
4. Od kwoty minimalnego wynagrodzenia naliczane też będą składki na ubezpieczenie społeczne osób przebywających na urlopach wychowawczych w latach 2009 – 2011 (przedtem składkę naliczano od świadczenia pielęgnacyjnego).
5. Wyższa [link=http://kariera.pl]pensja minimalna[/link] oznacza także w przyszłym roku wyższe koszty dla przedsiębiorców. Do nich bowiem należy obowiązek wypłacania wynagrodzenia za przestój zakładu. Kryzys spowodował, że nie wszystkie firmy pracują pełną parą, jeśli zaś wysyłają swoich ludzi na przymusowy urlop, bo nie mają dla nich innego zajęcia, muszą wypłacać tzw. postojowe. Jego wysokość nie powinna odbiegać od normalnego wynagrodzenia, jednak w skrajnych wypadkach nie może być niższa od minimalnego wynagrodzenia.