Reklama

Pracownik małego sklepu w wielkiej sieci bez odprawy

Prawo do świadczeń związanych ze zwolnieniami zależy od wielkości danego zakładu pracy, a nie jego powiązań z innymi – orzekł Trybunał Sprawiedliwości UE.

Aktualizacja: 04.05.2015 06:26 Publikacja: 03.05.2015 15:58

Pracownik małego sklepu w wielkiej sieci bez odprawy

Foto: 123RF

W czwartek, 30 kwietnia, unijni sędziowie zajęli się sprawą jednego z kilku tysięcy pracowników zwolnionych w czasie redukcji zatrudnienia w sieci sklepów Woolworths i Ethel Austin w Anglii w 2008 r.

Część zwolnionych dostała specjalne świadczenia, podobne do przysługujących w Polsce odpraw, należnych pracownikom zatrudnionych w zakładach liczących powyżej 20 pracowników. Około 4,5 tys. zwolnionych nie dostało jednak tych pieniędzy, bo byli zatrudnieni w małych sklepikach, w których pracowało poniżej 20 osób.

Działający na wyspach związek zawodowy wsparł pracowników w sporach sądowych o wypłatę tych świadczeń. Jedna z takich spraw trafiła z pytaniem prejudycjalnym do Trybunału Sprawiedliwości UE. Chodziło o rozstrzygnięcie, jak – w myśl unijnych przepisów – liczyć stan zatrudnienia w podmiotach powiązanych w jedną sieć. Zdaniem związkowców to, że małe zakłady działały pod jednym szyldem, oznaczało, iż należało w tym wypadku przyznać zatrudnionym przywileje wynikające z przepisów o zwolnieniach grupowych.

Pojawiło się więc pytanie, czy angielskie przepisy są zgodne w tym zakresie z unijną dyrektywą 98/59/WE z 20 lipca 1998 r. w sprawie zbliżania ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do zwolnień grupowych. Tym bardziej że w angielskiej, hiszpańskiej, francuskiej i włoskiej wersji językowej tej dyrektywy jest mowa o zwolnieniach przeprowadzanych w „zakładach", co wskazywało na ich liczbę mnogą, a nie pojedyncze podmioty, jak sugerowały angielskie przepisy.

Związkowcy argumentowali, że wszyscy pracownicy, bez względu na to, w jakiej wielkości sklepie byli zatrudnieni, zostali objęci jednym planem oszczędnościowym upadających sieci handlowych. Nie należało więc stosować rozróżnienia dotyczącego liczby zatrudnionych.

Reklama
Reklama

Luksemburski Trybunał w wyroku z 30 kwietnia 2015 r. stwierdził, że osobom zatrudnionym w mniejszych sklepach nie należą się dodatkowe świadczenia wynikające z przepisów o zwolnieniach grupowych.

Zdaniem sędziów nie miało przy tym znaczenia, czy te zakłady były wyposażone w jakąkolwiek autonomię prawną bądź też gospodarczą, finansową, administracyjną czy technologiczną. Praca w takich jednostkach rozrzuconych na terenie całego kraju nie dawała zatrudnionym tam pracownikom dodatkowych przywilejów.

Płace
Równość płac. Jak związki zawodowe oceniają reformę wynagrodzeń?
Płace
Rząd pracuje nad nową ustawą. Firmy obawiają się zalewu bezpodstawnych oskarżeń
Płace
Przepisy o równości płac nie takie proste do wdrożenia. Biznes z wieloma uwagami
Płace
Firmy liczą na pomoc rządu przy likwidacji luki płacowej
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama