Ustalając podstawę wymiaru świadczenia chorobowego dla pracownika, wlicza się – co do zasady – przeciętne miesięczne wynagrodzenie wypłacone mu za 12 miesięcy poprzedzających ten, w którym stał się niezdolny do pracy. Przy krótszym stażu uwzględnia się natomiast zarobki wypłacone za pełne kalendarzowe miesiące ubezpieczenia chorobowego (art. 36 ust. 1 i 2 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych ?z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa; tekst jedn. DzU z 2014 r., poz. 159; dalej: ustawa zasiłkowa).
Pensja i dodatki
Wynagrodzenie, o którym tu mowa, to przychód pracownika stanowiący podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe, po odliczeniu części składek potrąconych z pensji zatrudnionego (emerytalnej, rentowej i chorobowej).
Przeważnie składki, które finansuje pracownik, to 13,71 proc. przychodu. Inaczej jest jednak, gdy zarabia na tyle dużo, że ?w trakcie roku przekroczył limit rocznej podstawy składek emerytalno-rentowych. Ta granica to równowartość 30 stawek prognozowanego na dany rok przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. W 2014 r. wynosi ona 112 380 zł.
W przypadku takiego przekroczenia, przychodu pracownika nie można pomniejszyć o 13,71 proc., lecz tylko tyle, ile faktycznie potrącono z jego pensji. W miesiącach następujących po tym, w którym wystąpiło to przekroczenie, pracownik opłaca już tylko składkę chorobową (2,45 proc.). Wyłącznie ten procent należy odliczyć od wynagrodzenia stanowiącego podstawę wymiaru zasiłku. Natomiast w miesiącu, kiedy doszło do przekroczenia rocznej podstawy składkowej i tylko od części przychodu potrącono składki emerytalno-rentowe, a od całości – chorobową, trzeba ustalić średni wskaźnik potrąconych składek. To o ten procent należy zmniejszyć wynagrodzenie za ten miesiąc, stanowiące podstawę zasiłkową.
Wzór na obliczenie wskaźnika potrąconych składek zawiera załącznik nr 1 do rozporządzenia MPiPS w sprawie określenia dowodów stanowiących podstawę przyznania i wypłaty zasiłków z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Wygląda on następująco: